 |
|
"Kilka urwanych słów. I krzyk za zamkniętymi drzwiami. Zbyt cichy by cokolwiek usłyszeć. Wystarczająco głośny by zrozumieć."
|
|
 |
|
"Wracam do domu odcinam się od syfu. Wydycham niepokój wkurwienie zostawiam z tyłu Wiesz kocham jak Ty, nienawidzić też potrafię. I cierpię na bezsenność kiedy stres za gardło łapie"
|
|
 |
|
Ból to skurwysyn, ale uczy.
|
|
 |
|
w każdym detalu, akordzie i dźwięku (...) ; przecież wiesz
|
|
 |
|
jeśli każdym sposobem na odegranie się na mnie ma być ona, to chyba podziękuję
|
|
 |
|
w życiu jest etapów kilka i albo jesteś w chuj wysoko albo masz przypał
|
|
 |
|
ciągle żyje tutaj przeszłością, która zrobiła tu ze mnie szmatę i mnie to przerosło
|
|
 |
|
dziś są martwi, choć mają tlen
|
|
 |
|
rób swoje dla siebie i nie pod kogoś
|
|
 |
|
oni mogą patrzeć dziwnie, ty wnioski wyciągnij
|
|
 |
|
chyba nie zaprzeczysz, ludzie mogą robić wielkie rzeczy
|
|
|
|