 |
|
To już koniec. / Nataalii
|
|
 |
|
Gówno warci przyjaciele? Znam to.
|
|
 |
|
Mama ? To dla mnie obce słowo , to przede wszystkim obca dla mnie osoba kryjąca się pod tym czteroliterowym czymś . Nigdy nie przytuliła mnie do swojej piersi , nigdy nie położyła się przy mnie kiedy miałam problem z zaśnięciem , nigdy nie przeczytała mi bajki ani nie zaśpiewała kołysanki na dobranoc . Nigdy nie powiedziała " Kocham cię córeczko " . Nigdy nie otoczyła mnie matczyną troską , czułością , nigdy nie była ze mnie dumna , nigdy nie stawała po mojej stronie , ani razu nie zapytała czy wszystko u mnie dobrze .W zamian , dała mi miliony gorzkich , rozrywających moich słów serce , wiele łez wieczorami roniłam w poduszkę , czując że własna córka jest dla niej nikim . I tak na prawdę nie mam za co jej dziękować , bo nawet fakt że dała mi życie zbyt bardzo mnie nie cieszy.
|
|
 |
|
- Jak Ci poszedł sprawdzian ?
- Źle.
- Czemu ?
- Bo niewyraźnie piszesz..
|
|
 |
|
To nie jest kwestia naiwności. Po prostu masz nadzieję, że tym razem będzie inaczej. Lepiej. Cokolwiek to znaczy.
|
|
 |
|
Chciała bym popełnić samobójstwo ale się boje.
|
|
 |
|
nie wiesz jak to jest kiedy nie masz żadnego nawet najmniejszego powodu by rano wstać i funkcjonować przez jakieś 12 godzin. nie wiesz jak to jest wymuszać uśmiech, by nie było zbędnych pytań. nie wiesz jak to jest patrzeć na swoje własne marzenia, które spełniają się komuś innemu. nie wiesz jak to jest brać oddech z bólem, który przypomina Ci o wszystkim co minęło, więc nie pieprz że mam bajkowe życie, bo nawet jeśli wydaje Ci się że moje problemy to zwykłe błahostki dla mnie mogą być czymś cholernie ważnym. czymś czego Ty nigdy nie zrozumiesz.
|
|
 |
|
Po raz pierwszy uświadomiła sobie, że im mocniej się kocha, tym bardziej się rani. Co gorsze, rani się zarówno drugą osobę, jak i samego siebie.
|
|
 |
|
Jest niesamowity, zabawny, uprzejmy. Potrafi Cię rozbawić do łez. Spotkanie z nim sprawia, że Twój dzień jest wyjątkowy. Uwielbiasz z nim pisać. Chciałabyś spędzać każda chwilę w jego towarzystwie. Jest słodki. Kochasz każdą głupią rzecz jaką robi. Nie napisałam tu Jego imienia, ale pomyślałaś o Nim, gdy to czytałaś zgadza się?
|
|
 |
|
Tak, mam do Ciebie pretensje, że napisałeś '' to koniec '' , ignorując moje zdanie i moje uczucia, po prostu zignorowałeś to, nie wiedząc, co ja wtedy czułam i na dal się czuje, nie zrozumiesz tego, nigdy ... Nie wiesz tego, że każdej nocy budzę się, zaczynam przypominać sobie te wszystkie chwile spędzone z Tobą, ten Twój uśmiech, Twoje oczy i Twoje usta, jak mnie przytulałeś, jak czułam zapach twoich perfum, wtedy właśnie czułam się ' bezpieczna ' tak na serio. Nie wiesz, że chce wykrzyczeć na głos, to co czuje, złość, ból, żal do Ciebie, niechęć do życie i tego wszystkiego. Mam dosyć tego, że to ja właśni muszę wszystko spierdolić. Teraz to ty zjebałeś , to co było między nami.
|
|
 |
|
A przypomnij sobie, jak mówiłeś mi '' Kocham Cie '' , to było na serio. ? czy tylko tak o. ? Zabawiałeś się mną jak zabawką, nie liczyłeś się ze mną, z moim zdaniem, z moimi uczuciami, rozkochałeś mnie w sobie a potem rzuciłeś. To sobie przypomnij. !
|
|
|
|