głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika redlipstick

Żałuję każdego błędu z mojej strony  który wyciągał po cegiełce z muru naszego związku. Niestety było ich za dużo. Zawiodłam sama siebie choć wiem  że gdybyśmy nadal chcieli  poradzilibyśmy sobie. Trochę cementu w postaci miłości  która z mojej strony na pewno nie wygasła  a z Twojej? Poradzilibyśmy sobie ze wszystkim. Wierzę w to. Wierzę w nas. Jeśli nie teraz  nasz mur rozsypie się na dobre. Chciałbyś tego? Tak  wiem.. To ja zniszczyłam  ale pomóż mi go naprawić. Proszę. Potrzebuję Twojej pomocy. Zagryź zęby  przyjdź  pomóż  zostań.

zakochanaona16 dodano: 2 maja 2013

Żałuję każdego błędu z mojej strony, który wyciągał po cegiełce z muru naszego związku. Niestety było ich za dużo. Zawiodłam sama siebie choć wiem, że gdybyśmy nadal chcieli, poradzilibyśmy sobie. Trochę cementu w postaci miłości, która z mojej strony na pewno nie wygasła, a z Twojej? Poradzilibyśmy sobie ze wszystkim. Wierzę w to. Wierzę w nas. Jeśli nie teraz, nasz mur rozsypie się na dobre. Chciałbyś tego? Tak, wiem.. To ja zniszczyłam, ale pomóż mi go naprawić. Proszę. Potrzebuję Twojej pomocy. Zagryź zęby, przyjdź, pomóż, zostań./

Dziś śmiało mówię że jestem silna. Choć nie przeszłam śmierci bliskiego przyjaciela  nie umierał na moich oczach  nie przeżyłam strasznego wypadku. Drugi raz pozbierałam się po odejściu przyjaciela. Przyjaciela  od zawsze  na zawsze. Od małego. Wrócił po roku  a ja tak po prostu przyjęłam go z otwartymi ramionami. Mimo tego ile bólu i ran przysworzyło mi to jego ponowne pojawienie się  pozwoliłam zostać mu w moim życiu. Jednak nie chciał być w nim na długo odszedł po raz kolejny  ale dziś moje drzwi dla niego są już bezpowrotnie zamknięte. Minęło półtora roku  a ja żyję miłością na odległość. Mam Go  dla siebie  na własność a jednak tak obce są Jego ramiona dla mnie. Przeżyłam z nim masę kłamstw i zwątpień w Niego. Jutro mija rok i sześć miesięcy jak go nie widzę. Tyle dni  odkąd codziennie przyszło mi płakać  bo Jego nieobecność  z dnia na dzień staję się coraz bardziej uciążliwa. Tak jestem silna bo straciłam przyjaźń życia. Jestem silna bo moja miłość wygrywa z kilometrami.

zakochanaona16 dodano: 2 maja 2013

Dziś śmiało mówię,że jestem silna. Choć nie przeszłam śmierci bliskiego przyjaciela, nie umierał na moich oczach, nie przeżyłam strasznego wypadku. Drugi raz pozbierałam się po odejściu przyjaciela. Przyjaciela, od zawsze, na zawsze. Od małego. Wrócił po roku, a ja tak po prostu przyjęłam go z otwartymi ramionami. Mimo tego ile bólu i ran przysworzyło mi to jego ponowne pojawienie się, pozwoliłam zostać mu w moim życiu. Jednak nie chciał być w nim na długo odszedł po raz kolejny, ale dziś moje drzwi dla niego są już bezpowrotnie zamknięte. Minęło półtora roku, a ja żyję miłością na odległość. Mam Go, dla siebie, na własność a jednak tak obce są Jego ramiona dla mnie. Przeżyłam z nim masę kłamstw i zwątpień w Niego. Jutro mija rok i sześć miesięcy jak go nie widzę. Tyle dni, odkąd codziennie przyszło mi płakać, bo Jego nieobecność, z dnia na dzień staję się coraz bardziej uciążliwa. Tak jestem silna-bo straciłam przyjaźń życia. Jestem silna-bo moja miłość wygrywa z kilometrami.

na następny dzień zwyczajnie wstaniesz  jak gdyby nigdy nic. i będziesz zapominać. równie łatwo jak o chodzeniu czy oddychaniu. i pójdziesz do kuchni. wyciągniesz z szafki filiżankę  z której jeszcze wczoraj pił u Ciebie herbatę. i zrobisz sobie kawę. tą  jego ulubioną od której zaczynaliście każdy z poranków. filiżankę postaw na blacie  na którym jeszcze wczorajszego wieczoru się kochaliście. a później siądź przy stole i krojąc bułkę zastanawiaj się czy noża nie przeznaczyć do innych celów. miłego zapominania.

zakochanaona16 dodano: 2 maja 2013

na następny dzień zwyczajnie wstaniesz, jak gdyby nigdy nic. i będziesz zapominać. równie łatwo jak o chodzeniu czy oddychaniu. i pójdziesz do kuchni. wyciągniesz z szafki filiżankę, z której jeszcze wczoraj pił u Ciebie herbatę. i zrobisz sobie kawę. tą, jego ulubioną od której zaczynaliście każdy z poranków. filiżankę postaw na blacie, na którym jeszcze wczorajszego wieczoru się kochaliście. a później siądź przy stole i krojąc bułkę zastanawiaj się czy noża nie przeznaczyć do innych celów. miłego zapominania.

Cieszę się  że nie zostaliśmy przyjaciółmi. Nie umiałabym sobie tego wyobrazić  wiesz? Opowiadałbyś mi o swojej nowej dziewczynie  pytałbyś o to jaki prezent jej kupić na urodziny. A te wspólne wypady na lodowisko? Nie wytrzymałabym widząc Ciebie  trzymającego ją za rękę i uczącego jeździć  tak jak mnie za pierwszym razem. I mimo  że teraz nie rozmawiamy i udajemy  że się nie znamy tak jest lepiej  wiesz.

zakochanaona16 dodano: 2 maja 2013

Cieszę się, że nie zostaliśmy przyjaciółmi. Nie umiałabym sobie tego wyobrazić, wiesz? Opowiadałbyś mi o swojej nowej dziewczynie, pytałbyś o to jaki prezent jej kupić na urodziny. A te wspólne wypady na lodowisko? Nie wytrzymałabym widząc Ciebie, trzymającego ją za rękę i uczącego jeździć, tak jak mnie za pierwszym razem. I mimo, że teraz nie rozmawiamy i udajemy, że się nie znamy tak jest lepiej, wiesz.

Z nami? Na początku wielkie zauroczenie  wspólne tygodnie i zapewnianie  że tak będzie już zawsze. Potem nadszedł koniec  z dnia na dzień  jeb  to jednak nie to  nie ta droga. Mój płacz i szczerze to niewiele pamiętam z tamtego okresu  pamiętam tylko  że bardzo bolało. Kiedy było lepiej  kiedy zrobiłam pierwszy samodzielny krok odezwał się. Prosił o drugą szansę  mówił jaka jestem cudowna i jak cholernie żałuję  że to spieprzył. Odwlekałam to pierwsze spotkanie  broniłam się przed tym  bo przecież co jeśli znowu zrani? Dostał drugą szansę i wiesz co? Miałam rację  zranił po raz kolejny.

zakochanaona16 dodano: 2 maja 2013

Z nami? Na początku wielkie zauroczenie, wspólne tygodnie i zapewnianie, że tak będzie już zawsze. Potem nadszedł koniec, z dnia na dzień, jeb, to jednak nie to, nie ta droga. Mój płacz i szczerze to niewiele pamiętam z tamtego okresu, pamiętam tylko, że bardzo bolało. Kiedy było lepiej, kiedy zrobiłam pierwszy samodzielny krok odezwał się. Prosił o drugą szansę, mówił jaka jestem cudowna i jak cholernie żałuję, że to spieprzył. Odwlekałam to pierwsze spotkanie, broniłam się przed tym, bo przecież co jeśli znowu zrani? Dostał drugą szansę i wiesz co? Miałam rację, zranił po raz kolejny.

Tkwię nad tą pustą kartką i zastanawiam się  jak to wszystko ująć.

noniegadaj dodano: 2 maja 2013

Tkwię nad tą pustą kartką i zastanawiam się, jak to wszystko ująć.

najlepszego :3 teksty noniegadaj dodał komentarz: najlepszego :3 do wpisu 2 maja 2013
Speeeełnienia wszystkich marzeń     teksty misiaczek33394 dodał komentarz: Speeeełnienia wszystkich marzeń ;** do wpisu 2 maja 2013
Na tej planecie nie opłaca się kochać.

noniegadaj dodano: 1 maja 2013

Na tej planecie nie opłaca się kochać.

Cześć  jestem Klaudia   mam 17 lat i czekam na coś więcej niż smutek.

noniegadaj dodano: 1 maja 2013

Cześć, jestem Klaudia , mam 17 lat i czekam na coś więcej niż smutek.

Mówisz że umierasz bo odszedł człowiek nie warty Ciebie? wyobraź sobie co musi czuć Matka która czuwa przy łóżku w szpitalu swojego dziecka którego urodziła kiedy po tygodniach dniach a nawet miesiącach wierzenia że będzie żyło one nagle umiera tak z dnia na dzień.

noniegadaj dodano: 1 maja 2013

Mówisz że umierasz bo odszedł człowiek nie warty Ciebie? wyobraź sobie co musi czuć Matka która czuwa przy łóżku w szpitalu swojego dziecka,którego urodziła kiedy po tygodniach,dniach a nawet miesiącach wierzenia że będzie żyło one nagle umiera tak z dnia na dzień.

Proszę  szepnij mi do ucha  że jestem tą  na którą czekałeś.

noniegadaj dodano: 1 maja 2013

Proszę, szepnij mi do ucha, że jestem tą, na którą czekałeś.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć