głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika redfever

tak  był czas  że biegałam z blantem każdego dnia. były te gorsze dni  że zaćpana wracałam do domu  nie kontaktując. były miesiące  które spędzałam na komisariatach  wplątana w jakieś bagno. były czasy  w których z mojej twarzy nie schodziły siniaki. były lata  w których byłam na dnie  i nie życzę tego nikomu  bo jakkolwiek by nie było   najgorszy ból  to ten  gdy widzisz w oczach bliskich zawód i świadomość  że nie potrafią Ci pomóc   to zabija najbardziej  uwierz.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 29 maja 2013

tak, był czas, że biegałam z blantem każdego dnia. były te gorsze dni, że zaćpana wracałam do domu, nie kontaktując. były miesiące, które spędzałam na komisariatach, wplątana w jakieś bagno. były czasy, w których z mojej twarzy nie schodziły siniaki. były lata, w których byłam na dnie, i nie życzę tego nikomu, bo jakkolwiek by nie było - najgorszy ból, to ten, gdy widzisz w oczach bliskich zawód i świadomość, że nie potrafią Ci pomóc - to zabija najbardziej, uwierz. || kissmyshoes

dzisiaj mogę dać Ci tylko uśmiech  jointa i piwo na dachu wieżowca. dzisiaj nie dostaniesz ode mnie niczego więcej  prócz udawanego szczęścia. dzisiaj jestem inna  trochę mniej szczęśliwa niż zawsze.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 29 maja 2013

dzisiaj mogę dać Ci tylko uśmiech, jointa i piwo na dachu wieżowca. dzisiaj nie dostaniesz ode mnie niczego więcej, prócz udawanego szczęścia. dzisiaj jestem inna, trochę mniej szczęśliwa niż zawsze. || kissmyshoes

wiem  że kiedyś odejdziesz  że nie będzie Cię. I nie chodzi mi w żadnym wypadku o śmierć.

koffi dodano: 28 maja 2013

wiem, że kiedyś odejdziesz, że nie będzie Cię. I nie chodzi mi w żadnym wypadku o śmierć.

'chcesz być ze mną i nie pić? to jest nierealne '

koffi dodano: 28 maja 2013

'chcesz być ze mną i nie pić? to jest nierealne '

''każdy wspólny rok w głowie tak kurewsko utkwił  że nie wiecie nawet jak wrócić na dawny szlak  I gdy spotkacie się przypadkiem gdzieś na mieście  jest jakoś dziwnie  cholernie śmiesznie..   rzucone cześć ot tak  po dłuższej chwili  pustka pomiędzy ludźmi  którzy przecież razem żyli''

koffi dodano: 28 maja 2013

''każdy wspólny rok w głowie tak kurewsko utkwił że nie wiecie nawet jak wrócić na dawny szlak I gdy spotkacie się przypadkiem gdzieś na mieście jest jakoś dziwnie, cholernie śmiesznie.. rzucone cześć ot tak, po dłuższej chwili pustka pomiędzy ludźmi, którzy przecież razem żyli''

Powiedziałam Ci podczas naszego rozstania abyś zapamiętał  że nikt inny nie był dla   mnie tak ważny jak Ty. I jestem teraz ciekawa czy jeszcze o tym pamiętasz.

destroyed.hope dodano: 28 maja 2013

Powiedziałam Ci podczas naszego rozstania abyś zapamiętał, że nikt inny nie był dla mnie tak ważny jak Ty. I jestem teraz ciekawa czy jeszcze o tym pamiętasz.

I znów spotykasz mnie gdzieś tam czekającą na autobus w naszym miejscu i pytasz co mi jest a ja nic nie odpowiadam nawet nie ponoszę swoich zapłakanych oczu na wysokość Twojej twarzy a Ty dalej patrzysz i mam ochotę stąd uciec ale właśnie właśnie przygarnąłeś mnie swoimi ramionami a ja odpływam a zaraz po tym zaczynam znów płakać a zaraz śmiać się ale bardziej przeważa płacz oh to ten alkohol mi miesza bo już nie wiem jak się czuję ale to chyba dobrze to nawet bardzo dobrze bo przynajmniej nie przeżywam ciągle stanu depresyjnego i chciałabym Ci tak wiele powiedzieć ale jaki jest teraz sens skoro to nie ja skoro to nie mnie skoro kurwa mać masz inną i znów sobie o tym przypominam a przecież miałam o tym zapomnieć ale nie umiem bo stoisz tutaj i dalej mnie tulisz i czuję się jakbyśmy dopiero zaczynali a nie kończyli i chyba to wszystko mi już ryje mózg i pogubiłam się totalnie a przecież jest dopiero 12 a ja jestem już pijana. believe.me

believe.me dodano: 28 maja 2013

I znów spotykasz mnie gdzieś tam czekającą na autobus,w naszym miejscu i pytasz co mi jest,a ja nic nie odpowiadam,nawet nie ponoszę swoich zapłakanych oczu na wysokość Twojej twarzy,a Ty dalej patrzysz i mam ochotę stąd uciec,ale właśnie,właśnie przygarnąłeś mnie swoimi ramionami,a ja odpływam,a zaraz po tym zaczynam znów płakać,a zaraz śmiać się,ale bardziej przeważa płacz,oh to ten alkohol mi miesza,bo już nie wiem jak się czuję,ale to chyba dobrze,to nawet bardzo dobrze,bo przynajmniej nie przeżywam ciągle stanu depresyjnego i chciałabym Ci tak wiele powiedzieć,ale jaki jest teraz sens,skoro to nie ja,skoro to nie mnie,skoro kurwa mać masz inną i znów sobie o tym przypominam,a przecież miałam o tym zapomnieć,ale nie umiem,bo stoisz tutaj i dalej mnie tulisz i czuję się jakbyśmy dopiero zaczynali,a nie kończyli i chyba to wszystko mi już ryje mózg i pogubiłam się totalnie,a przecież jest dopiero 12,a ja jestem już pijana./believe.me

I stoję na środku pokoju i mam ochotę krzyczeć  bić pięściami o ścianę  zrzucić wszystko z biurka i zrobić coś głupiego  coś tak bardzo głupiego  żebym w końcu nie myślała o Tobie  nawet jeśli to trwałoby jedyne 5 minut  ale cholera jasna  Ty tutaj byłeś  tutaj się kochaliśmy  na biurku  na łóżku  kuźwa wszędzie  wszędzie jesteś Ty i to miejsce już nie ma sensu  bo Ciebie nie ma  każdy mój ruch jest bezcelowy  nie umiem znaleźć sobie miejsca  bo wszystko mi o Tobie przypomina i wszystko jest Tobą i wszystko jest Twoje  a ja  ja czuję się tak obco w miejscu  które powinnam uważać za swoją świątynie. I nie potrafię w nocy zasnąć  bo przypomina mi się Twój zapach  a w dzień  w dzień chciałabym najchętniej stąd uciec  bo czuję Twoją obecność  czuję Ciebie w każdym kącie mieszkania  a przecież to chore  bo dobrze wiem  że już nigdy nie będę Cię miała. I chyba coraz bardziej siebie nienawidzę i chyba chcę to wszystko skończyć  a przecież  przecież to miał być dopiero początek.   believe.me

believe.me dodano: 28 maja 2013

I stoję na środku pokoju i mam ochotę krzyczeć, bić pięściami o ścianę, zrzucić wszystko z biurka i zrobić coś głupiego, coś tak bardzo głupiego, żebym w końcu nie myślała o Tobie, nawet jeśli to trwałoby jedyne 5 minut, ale cholera jasna, Ty tutaj byłeś, tutaj się kochaliśmy, na biurku, na łóżku, kuźwa wszędzie, wszędzie jesteś Ty i to miejsce już nie ma sensu, bo Ciebie nie ma, każdy mój ruch jest bezcelowy, nie umiem znaleźć sobie miejsca, bo wszystko mi o Tobie przypomina i wszystko jest Tobą i wszystko jest Twoje, a ja, ja czuję się tak obco w miejscu, które powinnam uważać za swoją świątynie. I nie potrafię w nocy zasnąć, bo przypomina mi się Twój zapach, a w dzień, w dzień chciałabym najchętniej stąd uciec, bo czuję Twoją obecność, czuję Ciebie w każdym kącie mieszkania, a przecież to chore, bo dobrze wiem, że już nigdy nie będę Cię miała. I chyba coraz bardziej siebie nienawidzę i chyba chcę to wszystko skończyć, a przecież, przecież to miał być dopiero początek. / believe.me

I trzymając tą butelkę wódki w ręku  a w drugiej jakiś sok  wydawało mi się  że jest jej coraz mniej i mniej  serio  a potem  potem to już byłam tak pijana  że robiłam wszystko  co tylko mi przyszło do głowy i nawet rozmawiałam z Tobą  tylko tego nie pamiętam  ale  ale pamiętam jak w pewnym momencie zapragnęłam poczuć smaku Twoich ust i Ty jakbyś to przewidział  bo właśnie zacząłeś mnie całować i pamiętam  że nie chciałam tego przerywać i Ty też nie i siedzieliśmy złączeni na ławce jakbyśmy byli najzgodniejszą parą na świecie  ale kurwa  daleko nam było wtedy nawet do jakichkolwiek wyznań  mimo  że już wtedy wiedziałam  że jesteś zajebisty. Ale cholera przecież  przecież jest tylu innych zajebistych facetów  więc skąd miałam wiedzieć  że to akurat Ty  że właśnie w Tobie się tak szaleńczo zakocham  no skąd. Oh  ale teraz jestem tutaj sama i dużo myślę i dużo więcej wiem i kurwa  to jednak ja zjebałam.   believe.me

believe.me dodano: 28 maja 2013

I trzymając tą butelkę wódki w ręku, a w drugiej jakiś sok, wydawało mi się, że jest jej coraz mniej i mniej, serio, a potem, potem to już byłam tak pijana, że robiłam wszystko, co tylko mi przyszło do głowy i nawet rozmawiałam z Tobą, tylko tego nie pamiętam, ale, ale pamiętam jak w pewnym momencie zapragnęłam poczuć smaku Twoich ust i Ty jakbyś to przewidział, bo właśnie zacząłeś mnie całować i pamiętam, że nie chciałam tego przerywać i Ty też nie i siedzieliśmy złączeni na ławce jakbyśmy byli najzgodniejszą parą na świecie, ale kurwa, daleko nam było wtedy nawet do jakichkolwiek wyznań, mimo, że już wtedy wiedziałam, że jesteś zajebisty. Ale cholera przecież, przecież jest tylu innych zajebistych facetów, więc skąd miałam wiedzieć, że to akurat Ty, że właśnie w Tobie się tak szaleńczo zakocham, no skąd. Oh, ale teraz jestem tutaj sama i dużo myślę i dużo więcej wiem i kurwa, to jednak ja zjebałam. / believe.me

85 dni do Kempu! :D

destroyed.hope dodano: 28 maja 2013

85 dni do Kempu! :D

 więc mówię ci osusz swe łzy .

only_exception dodano: 28 maja 2013

"więc mówię ci osusz swe łzy".

Spójrz na tego corocznego sylwestra. Nie od strony ilości alkoholu  która zwiększa się roku na rok  bo to nic nie znaczący banał. Zwróć uwagę na synchronizację  kiedy w tej samej sekundzie w niebo wystrzela setka fajerwerków. Ta cała masa ludzi potrafi się zgrać  zrozumieć  zrobić nagle to samo  tak perfekcyjnie. My nie potrafimy. My we dwójkę   robimy wszystko na opak  nasze serca biją w zupełnie zróżnicowanych rytmach.

definicjamiloscii dodano: 28 maja 2013

Spójrz na tego corocznego sylwestra. Nie od strony ilości alkoholu, która zwiększa się roku na rok, bo to nic nie znaczący banał. Zwróć uwagę na synchronizację, kiedy w tej samej sekundzie w niebo wystrzela setka fajerwerków. Ta cała masa ludzi potrafi się zgrać, zrozumieć, zrobić nagle to samo, tak perfekcyjnie. My nie potrafimy. My we dwójkę - robimy wszystko na opak, nasze serca biją w zupełnie zróżnicowanych rytmach.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć