 |
|
ile jeszcze będzie tych ran które nie będą pozwalały normalnie żyć?
|
|
 |
|
daruj sobie każde słowo które chcesz wypowiedzieć. ŻEGNAJ.
|
|
 |
|
zabierz mnie ze sobą,by dać mi siłę.
|
|
 |
|
zbyt wiele złych decyzji,bo życie jest ciężkie.
|
|
 |
|
'chcę uciekać,ale wspomnienia bolą.'
|
|
 |
|
''nigdy nie paliła trawy,teraz już przesadza. nie wie już co robi bo depresja ją rozsada.''
|
|
 |
|
masz sumienie,które mówi 'to nie to'.
|
|
 |
|
'czekam na Ciebie,jednocześnie nienawidzę.'
|
|
 |
|
tęsknię za sercem,które biło,gdy byłeś obok.
|
|
 |
|
będę stała tu wciąż, gdy przestanie bić ci serce.
|
|
 |
|
cz.1 bezimienny list.
dobry wieczór. wiem,że zapewne tego nie przeczytasz,ale chciałabym tutaj napisać to chociażby dla siebie,
chcę opisać po części to co siedzi teraz w moim sercu. chcę rozliczyć się z błędów,z których dziś nie mogę.
od jakiegoś czasu zauważyłam, że dużo się zmieniło,zdecydowanie za dużo. odkąd nie witasz mnie tak cudownymi
wiadomościami, nie spoglądasz w moją twarz serce krwawi,a łzy wypełniają się dużą ilością na policzkach,
po czym spadając na podłogę. chciałabym powiedzieć Ci jak bardzo za Tobą tęsknię,lecz nie ma takich słów byś to zrozumiał.
wiedz to,bardzo żałuje,że nie przygotowałam się na Twoje odejście. ale jak mogłam się przygotować,kiedy miałeś być na
długi czas?jak pogodzić się z tym kiedy w jednej chwili odchodzi ktoś kogo kochałaś całym sercem. bądź pewny,że
uczucie do dziś nie wygasło,nadal się promieni.
|
|
 |
|
cz.2 co noc myślę o tych wielu błędach,które popełniłam i
ciężko mi z nimi żyć.ciężko mi także żyć bez osoby,która była i jest dla mnie wszystkim.
wieczorami podchodząc do okna patrzę w gwiazdy i wspomnienia przelatują się przez głowę,z minuty na minutę z coraz
większą ilością. to boli,to rani. chcę cię przeprosić za każdy mój popełniony błąd. dlaczego odszedłeś? dlaczego
nie dałeś szansy? jesteś już szczęśliwy beze mnie? a może już ułożyłeś sobie z kimś życie? ktoś zajął moje miejsce
w twoim sercu? dlaczego milczysz i udajesz,że mnie nie znasz? przecież kochałeś,więc czemu przekreśliłeś mnie,''naszą''
miłość,która była budowana każdego dnia by nie przetrwała? a może była zbyt słaba,że ''nas'' już nie ma? są chwile,kiedy
nie umiem spojrzeć sobie w twarz,to wszystko przez popełnione błędy.
|
|
|
|