 |
|
Zgubmy się we własnych uśmiechach. Znajdźmy własną drogę pośród kropli deszczu. Dojdźmy na kres świata. Odkryjmy zagadkę początku i końca tęczy. Nauczmy kochać własne serca. Zerwijmy każdą czterolistną koniczynę. Policzmy wszystkie gwiazdy na niebie. Pokonajmy bezwzględne bariery rzeczywistości. Razem..
|
|
 |
|
i nawidzę Cię za wszystko. Za to że dałeś mi tą cholerną nadzieje z której i tak nic nie wyszło. Za nieprzespane noce i litry połykanych łez. Nienawidzę Cię za wiele rzeczy a przede wszystkim za to że mimo tego jak doskonale Cię znam wciąż Cię kocham czując się z tym żałośnie.
|
|
 |
|
..następnego dnia chcesz więcej... i choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak... i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować... myślisz o niej przez dwie minuty, a zapominasz na trzy godziny... ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny... wtedy myślisz o niej trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty...
|
|
 |
|
Szczęście znajduje się w tobie. Zaczyna się na dnie twojego serca, a ty możesz je wciąż powiększać, pozostając życzliwym tam, gdzie inni bywają nieżyczliwi; pomagając tam, gdzie już nikt nie pomaga; będąc zadowolonym tam, gdzie inni tylko stawiają żądania. Ty potrafisz się uśmiechać tam, gdzie się narzeka i lamentuje, potrafisz przebaczać, gdy ludzie ci zło wyrządzają.
|
|
 |
|
Jednego serca! tak mało mi trzeba,
A jednak widzę, że żądam – za wiele!
|
|
 |
|
Między nami nic nie było.
|
|
 |
|
Nigdy porażka, zawsze lekcja.
|
|
 |
|
Kiedy mój czas się skończy, chce wiedzieć, że jedno zrobiłam dobrze – kochałam. Reszta to tylko odzwierciedlenie tego uczucia.
|
|
 |
|
Uwielbiam smak naszej miłości
|
|
 |
|
Zawsze będziesz tym najważniejszym, najlepszym i jedynym, którego kocham.
|
|
 |
|
Twój uśmiech to lekarstwo, kiedy wokół wszystko zdycha
|
|
 |
|
nie zniosę tylko kropli pustki w oku Twoim
|
|
|
|