 |
|
ej miało być inaczej, miałam być cholernie miła dla wszystkich i dobrze się uczyć, i co.? i zamiast nauki mam w głowie Ciebie.
|
|
 |
|
telefony do rodziców , bo szczerze mówię co myślę, do nauczycieli...a co by było gdybym powiedziała Ci prawdę, że cholernie mi zależy, też zadzwonił byś do moich rodziców z pretensjami.?
|
|
 |
|
kiedyś było inaczej, widziałam Cię codziennie, byłeś na wyciągnięcie ręki a mimo to tak daleko. teraz jesteś już tylko daleko, a nawet bardziej....
|
|
 |
|
i zamiast rozwiązywać zadania z majcy, patrzę w okno i myślę o Tobie....
|
|
 |
|
jest impreza, Ciebie nie ma, chyba nie lubisz takich rzeczy... a ja.? bawię się z ludźmi których znam po parę miesięcy, lat. i jest fajnie wiesz.? dopiero później dochodzi do mnie jak cholernie mi tam Ciebie brakowało.....chociaż gdybyś był nie ruszyłabym się z krzesła.
|
|
 |
|
Xxl w - w wieku 14 lat zostajesz nałogową palaczką , zbyt częste melanże i odloty psują Ci psychikę , na imprezach kiedy przez twoją krew przepływają promile zdradzasz swojego chłopaka na prawo i lewo , po czym jedynym twoim wytłumaczeniem jest 'kochanie ale byłam pijana' . Kiedy po kilku takich razach chłopak już Ci nie wybacza , jesteś tak wkurzona , iż robisz wszystko by zniszczyć mu życie . Temat miłości zakończyliśmy, albowiem są też uczciwe przypadki związków . Przyjaźń - Xxl wiem i to słowo traci na swojej wartości . Dziś , w przyjaźni chodzi jedynie o to by mieć z kim obgadać ludzi , kogo opalić i może kiedy już chłopak nas zostawi -wypłakać się . Nie ma zaufania i szczerości . Rodzina - większość nastolatków widuje ją rano kiedy wstaje i późnym wieczorem gdy wraca do domu . W sumie to widzi ją na oczy może jedyne 5h . - XXI - hojność , egoizm i zero szacunku /anylkaa
|
|
 |
|
wszystko przypomina Ciebie...
|
|
 |
|
miałaś kiedyś tak, że specjalnie wracałaś w miejsca które Ci się z nim kojarzą? że czytałaś sms zachowane z sierpnia, że wszędzie szukałaś jego zapachu, jego spojrzenia i jego głosu, miałaś tak, że za każdym razem gdy wracały wspomnienia zwijałaś się z bólu, miałaś tak,... że oszukiwałaś cały świąt i wmawiałaś innym, że masz wyjebane? miałaś kiedyś tak, że po pewnym czasie nie umiałaś już płakać? tylko czułaś takie okrpone uczucie w środku, żyłaś kiedykolwiek ze świadomością, że to było najlepszym co przydarzyło Ci się w życiu i sama przyczyniłaś się do zakończenia tego? no właśnie, nie miałaś tak, więc nie mów mi ,że rozumiesz. / [nfrej]
|
|
 |
|
w kieszeni butelka Lecha . w ręku nie do końca wypalony papieros . bluza o zapachu moich ulubionych perfum . delikatne dłonie i namiętne usta ....
|
|
|
|