 |
|
"Macie mnie za kosmitę, bo nie myślę jak wy. Pieprzone liczby w statystyce, przy mnie nie znaczycie nic. Jak dla mnie moglibyście gryźć ziemię.
Moje IQ starczyłoby na całe wasze pokolenie."
|
|
 |
|
"Z natury jestem słodki, tak to mnie wychowała mama, lecz ten pierdolony świat przerobił anioła na chama. Chcą, bym odwiedzał dwa kościoły co weekend, prędzej wpadnę do szkoły, obwieszony plastikiem."
|
|
 |
|
Ty dasz mi siłę, będzie lepiej. Szanse mamy ciągle niezłe, Wciąż w pogoni za lepszej jakości życiem. '
|
|
 |
|
I tylko Twój uśmiech pcha mnie do przodu.'
|
|
 |
|
Nie powiem Ci, że teraz modlę się tu,
prawda nie może być nieszczera, wątpię już. Wiesz to, jeśli jesteś, wiesz to, a zresztą
nie chodzi mi już o jestestwo...
|
|
 |
|
Zacząłem potrzebować tego na co mówisz bliskość, z nadzieją w sercu, a w oczach z iskrą, ta iskra zgasła, ona gaśnie podobnie do niej. '
|
|
 |
|
Jeśli zapragniesz znowu uciec, zawołaj mnie, a będę. Ruszymy gdzieś, choć sam nie wiem dokąd jeszcze.
|
|
 |
|
W twarz zaśmiać się światu, Tak donośnie, bezczelnie.
|
|
 |
|
Wiem, że słucham częściej serca niż rozumu i chcę żyć jak najmocniej.
|
|
 |
|
tu gdzie moje miejsce , witam dzień nowy plan w głowie ułożony
|
|
 |
|
La lontananza è come il vento - accende i fuochi grandi e spegne quelli piccoli...
|
|
 |
|
"Zbyt niedojrzały, żeby być z Tobą. Zbyt prosty byś mogła być ze mną. I nic nie wiem, niczego nie znam. Myślałem, że lubisz moje emocje, ale teraz wiem, że nie wiesz nic o mnie, na pewno.
|
|
|
|