 |
|
zimno mi. tak, w tym fizycznym sensie też, ale nie jest to chłód, który można ogrzać kocem, czy bluzą. to taki wewnętrzny mróz, zamarzającego serca. / smacker_
|
|
 |
|
nawet nie wiesz jakie to uczucie, kiedy nie jesteś pewien, czy będziesz w stanie nad sobą zapanować. kiedy nie wiesz, czy widząc kogoś, będziesz umiał powstrzymać się przed rzuceniem się na niego i wycałowaniem. wiem, że nie wiesz, nie pierdol, że dam rade. / smacker_
|
|
 |
|
jako ostatnia dowiadywałam się o naszych problemach. gdy odszedłeś również wiedziałam na końcu. ale kiedy w końcu o tobie zapomnę i będę tak zajebiście szczęśliwa z innym, obiecuję- tobie powiem pierwszemu. / smacker_
|
|
 |
|
za jeszcze jedną chwilę spędzoną w twoich ramionach oddałabym wszystkie moje lakiery do paznokci, malinowy błyszczyk, ulubiony tusz i całą biżuterię, jaką posiadam. nie wiem tylko, czy taka zapłata przydałaby ci się do czegokolwiek. chyba że po to, aby obdarowywać tym swoją kolejną panienkę. / smacker_
|
|
 |
|
kiedy jesteś z kimś zbyt blisko, nie możesz wytrzymać chwili w tym samym pomieszczeniu, bez wtulenia się w niego. nie zaśniesz bez jego obrazu pod powiekami. nie wytrwasz kwadransa bez tysiąca myśli o nim. nie kupisz batona, którego on nie lubił. nie przestaniesz nucić waszej piosenki. nie będziesz omijać miejsc, w których wspólnie przebywaliście. nie usuniesz esemesów od niego. nie wymażesz z pamięci dotyku jego ust, brzmienia jego głosu, jego zapachu. nie zapomnisz koloru jego tęczówek. po prostu nie przeżyjesz bez niego. / smacker_
|
|
 |
|
przytulanie podobno wytwarza hormony szczęścia, a ja ostatnio jestem niesamowicie smutna. może mógłbyś coś z tym zrobić ? / smacker_
|
|
 |
|
jedyny człowiek, który wyłapywał moją ironię i lubił moje złośliwości dzisiaj sam jest ich obiektem. /smacker_
|
|
 |
|
gdyby nie to, że trzymam na kolanach najważniejszego na obecną chwilę mężczyznę mojego życia, zapewne zalewałabym się łzami. / smacker_
|
|
 |
|
to głupie i wcale mi się nie podoba, że mimo naszego rozstania na gadu piszemy tak, jakbyśmy się "przyjaźnili", albo nawet jakbyśmy wciąż ze sobą byli, a w szkole jedno na drugie nawet nie spojrzy. / smacker_
|
|
 |
|
po prostu mam dość tego nierównego tempa bicia serca i uczucia dziury w klatce piersiowej, gdy tylko pomyślę o tobie. / smacker_
|
|
 |
|
mimo kilkunastu stopni na minusie za oknem, ona spała w koszulce na ramiączka i krótkich spodenkach. po dworze chodziła w cienkiej kurtce, która nie sięgała nawet do tyłka, po śniegu biegała w adidasach. w szkole paradowała w samej koszulce, bluzę nosząc w torbie. jej zamarzającego serca żadne ubrania nie były w stanie ogrzać. / smacker_
|
|
 |
|
zawsze pragnęłam czasu tylko dla siebie. nigdy nie pomyślałabym, że będę potrzebować kogoś, kto otarłby łzy z moich policzków. a jednak. dni bez ciebie były bezsensu, kiedy odchodziłeś, liczyłam kroki, które stawiałeś. kiedy nie było cię obok, było źle, jak cholera. kiedy cię nie ma, nawet malutkie kawałeczki mojego serca za tobą tęsknią. każda cząstka mojego ciała pragnie poczuć znowu twoje ciepło. nozdrza domagają się twojego zapachu, oczy widoku twoich tęczówek. każde miejsce przypomina mi o tobie. kiedy cię nie ma, znowu muszę zakładać ta głupią maskę, słowa które pragnę usłyszeć wydają się banalne. ej, spójrz, popatrz jak cholernie bardzo cię potrzebuję.uwolnij mnie z codziennej rutyny, spraw, że uśmiechnę się szczerze, zlep moje serce, chociażby samoprzylepną taśmą. / smacker_
|
|
|
|