 |
|
i wszyscy faceci tracą oddech, gdy krwistoczerwone usta macza w czarnej jak noc kawie, a potem wkłada w nie papierosa i lekko przymyka powieki zaciągając się nikotyną. / smacker_
|
|
 |
|
oni mogą pierdolić, że jestem łatwa, ale to tak naprawdę tylko ci, którym nigdy nie udało się mnie zdobyć. / smacker_
|
|
 |
|
może moglibyśmy to jeszcze raz przeanalizować, obgadać. bo przecież nie jest tak, że nasze uczucie umarło. może ja coś zrobiłam, albo ty coś powiedziałeś, dziś niesamowicie ciężko mi to zrozumieć. boję się, że przez cały ten czas udawałeś. mimo wszystko, miło jest mieć świadomość, że byłeś choć przez chwilę. dziękuję za udawanie, że ci zależy i sprawianie, że czułam się naprawdę wyjątkowo. i za to, ze oglądałeś jak upadałam, kiedy powiedziałeś, że to koniec. tyle z mojego wymarzonego, szczęśliwego zakończenia. dziękuję. / smacker_
|
|
 |
|
i przy nich zawsze miała choćby cień motywacji. udawała szczęśliwą dla nich. by mogli się swobodnie bawić, śmiać, by nie musieli udawać troski, w którą i tak by nie uwierzyła. / smacker_
|
|
 |
|
a teraz na każde "wyrzuć tego papierosa, kochanie". będę reagowała tak samo. z niesamowicie uwodzicielskim wyrazem twarzy zaciągnę się po raz kolejny i dmuchnę aktualnemu facetowi prosto w twarz. / smacker_
|
|
 |
|
i tylko on mógł wyjmować mi papierosa z ręki z tym niewinnie chłopięcym wyrazem twarzy i gasząc go na chodniku, przytulać mówiąc: to świństwo nie ma prawa znajdować się w twoich ustach, maleńka. / smacker_
|
|
 |
|
i dziś marzę tylko o tym, byś między oddechami znowu szeptał, że mnie kochasz. / smacker_
|
|
 |
|
Nie masz nawet pojęcia jak bardzo tęsknię za wtulaniem się w twoją pierś i wsłuchiwaniem się w najpiękniejszą melodię świata- bicie twojego serca. Nigdy nie przyszłoby ci do głowy jak cholernie bardzo brakuje mi ciebie, przytulającego mnie i zapewniającego o swojej miłości, kiedy z dala od wszystkich siedzę w najciemniejszym koncie ze łzami w oczach. Nie wiesz jak bardzo chcę poczuć wokół siebie twoje ramiona, właśnie w tej chwili i w każdej następnej. Przepraszam, nie jestem w stanie cię nienawidzić, nawet po tym wszystkim. Nie jestem w stanie przekroczyć tej cholernej granicy między miłością, a nienawiścią, a chcę, uwierz, chcę z całej siły. Po prostu kocham cię zbyt mocno, innego wytłumaczenia nie znajduję. / smacker_
|
|
 |
|
Nie umiem wyrzucić z pamięci wspólnych chwil, nie umiem, tak po prostu. Kiedy tylko zamykam oczy widzę ciebie. Uśmiechającego się od ucha do ucha. Ciebie opowiadającego jakiś dowcip. Ciebie przepytującego mnie na sprawdzian. Ale najbardziej uwielbiam wspominać ciebie i wyraz twojej twarzy kiedy mówiłeś, że mnie kochasz. / smacker_
|
|
 |
|
wkurzasz się i miewasz napady złości, kiedy tylko widzisz mnie idącą pod rękę z innym. patrzysz na mnie cały czas, kiedy jestem w zasięgu twego wzroku. dzwonisz co jakiś czas z zastrzeżonego, nie wiem nawet po co, a potem nie odpowiadasz. ale no, oczywiście, to ją kochasz. / smacker_
|
|
 |
|
powiedz mi jak to możliwe, że po tym wszystkim co zrobiłeś, ja nadal nieustannie szukam sposobu aby o ciebie walczyć. mimo, że już całkowicie nie mam na tą walkę siły. / smacker_
|
|
 |
|
rzucając wszystko uważaj tylko, aby nie spadło ci to za chwilę na głowę. / smacker_
|
|
|
|