 |
|
ja naprawdę tylko chcę być szczęśliwa. to już nie moja wina, że tylko on może do tego doprowadzić. / smacker_
|
|
 |
|
najgorsza rzecz jaką możesz mi uczynić, to uświadomienie sobie, że nie dasz dłużej rady beze mnie wtedy, kiedy akurat zdążę się ogarnąć. / smacker_
|
|
 |
|
pamiętam nasz pierwszy tak długi spacer. pamiętam łażenie po łące i zbieranie chabrów. śmiałeś się wtedy, że ich łodyżki mają kolor moich oczu, choć absolutnie nie było to prawdą. pamiętam, wiesz ? nie zapomnę. i to głównie przez to, że te chabry wciąż tam rosną, nic się nie zmieniło. a każdego dnia wracając do domu idę obok tej cholernej łąki, odruchowo. i schodząc na pobocze, zrywam jeden, jedyny kwiatek. codziennie. nazywam to masochizmem. / smacker_
|
|
 |
|
powiedz tylko co byś zrobił gdybym jutro stanęła przed tobą, ze łzami w oczach i krzyknęła, że już bez ciebie nie umiem. albo gdybym w tym momencie rozkazała ci mnie kochać. no, co byś zrobił ? / smacker_
|
|
 |
|
potrzebuję cię. nie jak tlenu.. nie jak wody. potrzebuję cię jak czegoś całkowicie innego, totalnie niezbędnego, kompletnie poza zasięgiem. / smacker_
|
|
 |
|
a gdy spytał, czy jeszcze coś do niego czuję, nie umiałam odpowiedzieć. czułam, dużo. ale czuć można nienawiść, sympatię, albo wstręt. kochałam go, ale nie umiałam tego opisać. kiedyś określenie "zajebiście bardzo" zadowalało. dzisiaj było po prostu niewystarczające. / smacker_
|
|
 |
|
chodzi o to, że w życiu trzeba czekać. na obiad, na weekend, na wakacje, na miłość. a ona była cholernie niecierpliwa. / smacker_
|
|
 |
|
daję sobie radę bez Ciebie już miesiąc, a kiedyś nie wytrzymywałam nawet jednego popołudnia. muszę przyznać, że był to jeden z najgorszych miesięcy w moim życiu, ale wreszcie dobiegł końcowi. 31 dni bez przytulenia Cię, bez złapanie Twojej ręki, bez smaku Twoich ust. nawet nie wiesz, jak bardzo chciałabym, aby to był ostatni taki miesiąc w moim życiu. obawiam się jednak, że jeśli nic z tym nie zrobisz, moja obawa okaże się prawdą, a to będzie dramat. / smacker_
|
|
 |
|
zrezygnowałeś z tego, co mogłeś mieć z łatwością, kiedy inni dużo daliby za chociażby szansę zdobywania tego samego. głupi jesteś, tyle. / smacker_
|
|
 |
|
obawiam się, że kiedyś, jeszcze nie teraz, ale kiedyś, naprawdę będę w stanie powiedzieć ci prosto w oczy "spierdalaj", a potem tego nie żałować. / smacker_
|
|
 |
|
twój uśmiech, twój dotyk, to przeszłość, muszę pogodzić się z faktem, że nigdy nie wrócisz. jest w porządku, naprawdę. czasem tylko myślę, co mogłoby być, tęsknię za tym, jak blisko byliśmy, pamiętam, że zależało ci tak, jakbym była najważniejsza, jakbyś naprawdę nigdy miał mnie nie wypuścić. tęsknię za tobą, za kochaniem cię, tęsknie nawet za tęsknieniem za tobą. ale jest w porządku, ze mną wszystko w porządku. / smacker_
|
|
 |
|
i gdybym mogła dostać jeszcze jedną okazję naćpania się zapachem twojej bluzy, zaśnięcia w twoich ramionach i patrzenia ci w oczy z niesamowicie bliskiej odległości- skorzystałabym. /smacker_
|
|
|
|