 |
|
a jutro staniesz w moich drzwiach, zapukasz, a ja otworzę i zatrzasnę ci drzwi przed nosem. nie pozwolisz na to, wyciągniesz mnie na zewnątrz, wręczysz bukiet stokrotek i zaciągniesz na spacer. wszystko wyjaśnisz, przeprosisz, powiesz, ze kochasz. i później będziemy już obrzydliwie szczęśliwi. będzie tak, prawda ? / smacker_
|
|
 |
|
nie będę z chłopakiem, który leci na mój tyłek, a nie na mój intelekt. / smacker_
|
|
 |
|
chłopcze w dżinsach od Lee i bluzie z napisem PROSTO., masz w kieszeni moje serce. / smacker_
|
|
 |
|
17.17 - i gdybym tylko miała pewność, że to akurat on o mnie myśli, byłabym najszczęśliwszą dziewczyną w tej dziurze. / smacker_
|
|
 |
|
nie, wygrana w totka nie rozwiązałaby moich problemów, ale ubrania, które mogłabym za nią kupić na pewno zdecydowanie poprawiłyby mi humor. / smacker_
|
|
 |
|
uśmiech wpieprza się na twarz, ale serce pęka. / smacker_
|
|
 |
|
chodź tu. zaparzę herbatę. usiądziemy i porozmawiamy. a ty zostaniesz, już na zawsze. / smacker_
|
|
 |
|
dla mnie to już normalne, siedzieć z uśmiechem na twarzy, kiedy ból tak naprawdę rozpierdala od środka. / smacker_
|
|
 |
|
żyjesz tymi dwoma słowami, w ręku ściskając jedno zdjęcie.
|
|
 |
|
kilka sekund twojego stukania w klawiaturę sprawiło, że moja misternie pleciona maska radości posypała się w jednym momencie. / smacker_
|
|
|
|