 |
|
O czym mam mówić, o zwycięstwie? Ponosisz klęskę kiedy nie masz z kim dzielić się szczęściem.
|
|
 |
|
Czasami mam ochotę iść, nie patrzeć za siebie. Nie wracać, nie czuć nic i nic nie wiedzieć.
|
|
 |
|
Jak daltonista nie dostrzegam życia barw, czarny i biały, te kolory dobrze znam i według nich oceniam własny świat .
|
|
 |
|
Dobro i zło, tu krzyżuje się ich droga - szatan zawsze ma zielone, aniołowie stoją w korkach .
|
|
 |
|
Mogę być niebezpiecznA w sytuacjach zagrożenia, bo moja rodzina numer jeden ponad wszystko. A czarne serca ja eliminuje szybko - stałeś się jednym z nich przykro, że tak wyszło. Rozliczaj swoje gówno, ja z nadzieja patrze w przyszłość .
|
|
 |
|
W kraju gdzie psychiatra to psychiatry pacjent, biorę wszystko na bary i sama sobie poradzę .
|
|
 |
|
Chciałabym znowu być dzieckiem, odnaleźć psychiczny luz, bez walki o pensję, od nowa wszystko czuć .
|
|
 |
|
Powiedz gdzie jest życia sens, w czym odnaleźć pociechę jak czuję ból w płucach, gdy wdycham czyste powietrze.
|
|
 |
|
To nabierało sensu w dzień, a w nocy leciały łzy, sny nie chciały się kończyć .
|
|
 |
|
On jest moją bronią, to moja duma i honor, nie mam prócz niego nikogo, jest moją ikoną .
|
|
 |
|
Zbyt wiele chwil zwątpienia w sens i wartość. Zaczyna być Ci wszystko jedno co się stanie.
|
|
 |
|
Może w końcu to jedno życzenie wypowiadane monotonnie, ale z nadzieją podczas zdmuchiwania świeczek na torcie, zobaczenia spadającej gwiazdy, zgadnięcia na którym policzku mam rzęsę.. no może w końcu raczyłoby się spełnić?
|
|
|
|