głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika rapcia

Reprezentuje prawdę  ziom fałszu nienawidzę !

mauvais dodano: 2 maja 2011

Reprezentuje prawdę, ziom fałszu nienawidzę !

Gdy jest ciężko  ktoś podaje dłoń   pomaga wstać a nie celuje w skroń .

mauvais dodano: 2 maja 2011

Gdy jest ciężko, ktoś podaje dłoń, pomaga wstać a nie celuje w skroń .

Stawiam na jedność  lojalność  braterstwo ze mną sami swoi  my idziemy po zwycięstwo !

mauvais dodano: 2 maja 2011

Stawiam na jedność, lojalność, braterstwo ze mną sami swoi, my idziemy po zwycięstwo !

Z ekipą idę swą bo oni idą ze mną  niesiemy światło tym co wokół ciągle widzą ciemność .

mauvais dodano: 2 maja 2011

Z ekipą idę swą bo oni idą ze mną, niesiemy światło tym co wokół ciągle widzą ciemność .

Chodź bliżej Ty poczuj tą moc  Hemp Armia daje siłę mi non stop !

mauvais dodano: 2 maja 2011

Chodź bliżej Ty poczuj tą moc, Hemp Armia daje siłę mi non stop !

Z nikim się nie ścigam  dlatego prowadzę  zawsze gotowa do walki a Ty miej to na uwadze .

mauvais dodano: 2 maja 2011

Z nikim się nie ścigam, dlatego prowadzę, zawsze gotowa do walki a Ty miej to na uwadze .

Było kilka takich opisów  które bardzo lubiła. Ale wie  że już nigdy ich nie ustawi  bo były skierowane tylko i wyłącznie do niego.

bezimienni dodano: 1 maja 2011

Było kilka takich opisów, które bardzo lubiła. Ale wie, że już nigdy ich nie ustawi, bo były skierowane tylko i wyłącznie do niego.

Było jej zimno  trzęsła się  ale jej kroki wciąż były takie same. Nie myślała o tym  że się przeziębi  ani o tym ile jeszcze drogi przed nią. Główną myślą w jej głowie był On. Zastanawiała się  czy jeszcze zadzwoni  czy wypił za dużo i tylko dlatego o niej pamiętał. Jej mózg analizował wiele możliwości. Nie zauważyła nawet jak blisko domu już była. Dochodząc do ścieżki ujrzała postać. Przestraszyła się. Było ciemno  więc widziała tylko zarys  zbyt wysoki  aby to była  jej mama. Nie wiedziała co ma zrobić. Jeśli ten ktoś zrobi jej krzywdę  co wtedy? Zebrała w sobie wszystkie siły i szła do przodu  w razie czego mogła zacząć biec. Zbliżała się do nieznajomego. Ujrzała jego twarz. Po chwili usłyszała już drugi raz dziś ten głos..  Nie jesteś zimna  masz najcieplejsze serce pod słońcem  gdyby nie ono  ja już dawno bym zamarzł.  Z jej oka popłynęła łza. Tak bardzo za nim tęskniła.  część 2.

bezimienni dodano: 1 maja 2011

Było jej zimno, trzęsła się, ale jej kroki wciąż były takie same. Nie myślała o tym, że się przeziębi, ani o tym ile jeszcze drogi przed nią. Główną myślą w jej głowie był On. Zastanawiała się, czy jeszcze zadzwoni, czy wypił za dużo i tylko dlatego o niej pamiętał. Jej mózg analizował wiele możliwości. Nie zauważyła nawet jak blisko domu już była. Dochodząc do ścieżki ujrzała postać. Przestraszyła się. Było ciemno, więc widziała tylko zarys, zbyt wysoki, aby to była jej mama. Nie wiedziała co ma zrobić. Jeśli ten ktoś zrobi jej krzywdę, co wtedy? Zebrała w sobie wszystkie siły i szła do przodu, w razie czego mogła zacząć biec. Zbliżała się do nieznajomego. Ujrzała jego twarz. Po chwili usłyszała już drugi raz dziś ten głos.. -Nie jesteś zimna, masz najcieplejsze serce pod słońcem, gdyby nie ono, ja już dawno bym zamarzł. Z jej oka popłynęła łza. Tak bardzo za nim tęskniła.[ część 2.]

W końcu nadeszła noc. Nie powinna była siedzieć tak długo u koleżanki  ale dawno się nie widziały. Wykonała telefon do mamy  żeby zapewnić  że już wraca i żeby się nie martwiła. Przechodząc pod lampą zdała sobie sprawę jak jest ciemno. Zaczął wiać lekki wiat  a z nieba spadały małe  pojedyncze krople deszczu. Mimo to wcale nie przyśpieszyła. Szła powoli  nucąc ulubioną melodię. Chwilę potem usłyszała ją i wyciągnęła z kieszeni telefon  myśląc  że to przewrażliwiona mama. Odebrała:  Tak?  Nie śpisz jeszcze? ... zamarła. Wszędzie rozpoznałaby ten głos. Głos  który niegdyś utulał ją do snu.  Nie śpię. Wracam do domu.  Przecież jest ciemno  poza tym zmarzniesz.  I bez tego jestem zimna. Rozłączył się. Nie oddzwoniła  była niesamowicie zszokowana. Chłopak  którego kochała  a nie miała z nim kontaktu od dwóch miesięcy nagle do niej zadzwonił. Nie wiedziała  co chciał osiągnąć. Szła przed siebie dalej  przyjmując na swoje ciało kolejne krople jesiennego deszczu.  część 1.

bezimienni dodano: 30 kwietnia 2011

W końcu nadeszła noc. Nie powinna była siedzieć tak długo u koleżanki, ale dawno się nie widziały. Wykonała telefon do mamy, żeby zapewnić, że już wraca i żeby się nie martwiła. Przechodząc pod lampą zdała sobie sprawę jak jest ciemno. Zaczął wiać lekki wiat, a z nieba spadały małe, pojedyncze krople deszczu. Mimo to wcale nie przyśpieszyła. Szła powoli, nucąc ulubioną melodię. Chwilę potem usłyszała ją i wyciągnęła z kieszeni telefon, myśląc, że to przewrażliwiona mama. Odebrała: -Tak? -Nie śpisz jeszcze? ... zamarła. Wszędzie rozpoznałaby ten głos. Głos, który niegdyś utulał ją do snu. -Nie śpię. Wracam do domu. -Przecież jest ciemno, poza tym zmarzniesz. -I bez tego jestem zimna. Rozłączył się. Nie oddzwoniła, była niesamowicie zszokowana. Chłopak, którego kochała, a nie miała z nim kontaktu od dwóch miesięcy nagle do niej zadzwonił. Nie wiedziała, co chciał osiągnąć. Szła przed siebie dalej, przyjmując na swoje ciało kolejne krople jesiennego deszczu. [część 1.]

Czuję  że się od siebie oddalamy. Kiedyś byłam pewna tego  co jest między nami. Teraz nie jestem pewna już niczego. Nie wiem  czy jutro też będę mogła do Ciebie zadzwonić i płakać do słuchawki  czy może nagle zmienisz numer. Nie wiem  czy jutro będę mogła jechać do Ciebie z jakimś problemem  czy też Twój adres ulegnie zmianie. Nie wiem  czy jutro też będę mogła wtulić się w Twoje ramiona  czy  będzie w nich inna. Nie wiem  czy jutro też będziesz mnie kochał  czy Twoje serce zmieni właścicielkę.

bezimienni dodano: 30 kwietnia 2011

Czuję, że się od siebie oddalamy. Kiedyś byłam pewna tego, co jest między nami. Teraz nie jestem pewna już niczego. Nie wiem, czy jutro też będę mogła do Ciebie zadzwonić i płakać do słuchawki, czy może nagle zmienisz numer. Nie wiem, czy jutro będę mogła jechać do Ciebie z jakimś problemem, czy też Twój adres ulegnie zmianie. Nie wiem, czy jutro też będę mogła wtulić się w Twoje ramiona, czy będzie w nich inna. Nie wiem, czy jutro też będziesz mnie kochał, czy Twoje serce zmieni właścicielkę.

Ty nie jesteś wszystkim  ale wszystko bez Ciebie jest niczym.

bezimienni dodano: 30 kwietnia 2011

Ty nie jesteś wszystkim, ale wszystko bez Ciebie jest niczym.

Open Polish Kickboxing  czyli Międzynarodowy Puchar Polski  Low Kick Juniorów  w Węgrowie . Dodatkowo Gala Zawodowa K 1 z cyklu Victory and Glory z walką Eljasza Jankowskiego !  D Trzymajcie kciuki za moje złotko !

mauvais dodano: 29 kwietnia 2011

Open Polish Kickboxing, czyli Międzynarodowy Puchar Polski (Low Kick Juniorów) w Węgrowie . Dodatkowo Gala Zawodowa K-1 z cyklu Victory and Glory z walką Eljasza Jankowskiego ! ;D Trzymajcie kciuki za moje złotko !

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć