 |
|
nie mów mi co mam robić , bo i tak Twoje słowa mam w dupie .
|
|
 |
|
Jesteś moją definicją wkurwiena !
|
|
 |
|
na raz dwa trzy zapominamy o sobie, ok ?
|
|
 |
|
Któregoś dnia może mnie nie być, po prostu załóż,
Przypomnisz mnie sobie, ale nie czuj żalu,
Życie się będzie toczyć i tak pomału,
Wytrzesz z łez oczy, mnie nie żałuj...
|
|
 |
|
Tylko słuchaj,
Tylko patrz,
Powrotu miłości od początku.
|
|
 |
|
Jesteś światłem, które może dotykać serce, nikt więcej co ty...
I włącz gwiazdy we moim wnętrzu.
Ja idę gdzie ty idziesz,
i że nikt nie patrzy na mnie jak ty,
Tylko Ty, jesteś Ty...
|
|
 |
|
`Dałabym wiele żeby cofnąć czas,
W tedy na pewno nie było by nas.`
|
|
 |
|
Alkohol już nie pomaga,
Nie oglądam zdjęć, bo brak mi odwagi.
Na osiedlach, w głośnikach wszędzie proceder.
Wspólni znajomi, każdy pyta co u Ciebie?
A ja nie wiem!
Twój list runęłam
Podnoszę się po klęsce,
Staram się pozbierać,
Chce tylko zapomnieć.
Zaciskam pięści,
To co nas łączyło chcę wymazać z pamięci.
W moich oczach łzy, tęsknota, żal.
Pusto w sercu, mimo że już kogoś mam.
Pamiętasz kochanie ułoży się co by się nie działo,
Tego nie da się posklejać,
To już popękało.
Tak, to ja dla Ciebie do podkładu
Tego układu nie miał prawa nikt zniszczyć,
Są chwile, że żałuję, że się poznaliśmy.
|
|
 |
|
A teraz cierpię i płacę za swą miłość,
We mnie jest złość, której nigdy nie było.
Te wszystkie puste słowa, te zapewnienia.
Zniknąłeś z mego życia, w moim sercu Ciebie nie ma.
Noce bezsenne to już jest standard.
Brak mi oddechu i zapachu Twego ciała.
Dałabym wiele żeby cofnąć czas,
W tedy na pewno nie było by nas.
|
|
 |
|
Połączyła nas pasja i podobne przeżycia.
Ty facet z przeszłością,
Ja byłam po przejściach
Żadne z nas na dłużej nie mogło zagrzać miejsca.
|
|
|
|