 |
|
czasem trzeba powiedzieć '' nie '' także w miłości , by zbyt dużo nie stracić .
|
|
 |
|
Człowieka nie można próbować jak jabłko . Jeżeli z leżących na tacy pięknych jabłek ktoś weźmie jedno , ugryzie .. i położy z powrotem . Nikt go później nie zechce , nawet gdyby było najpiękniejsze . Staje się niczyje , bo należało już do kogoś innego . ; (
|
|
 |
|
Najbardziej odczujesz brak jakiejś osoby, kiedy będziesz siedział obok niej i będziesz wiedział, że ona nigdy nie będzie twoja .
|
|
 |
|
Skoro oczy są zwierciadłem duszy to dlaczego ten drań ma je takie piękne ?
|
|
 |
|
-Dlaczego sama do Niego nie zadzwonisz. ?
-Bo pomyśli, że mi zależy..
|
|
 |
|
ur. 18.04.1997r / zm. 12.09.2011r . [*] PS : Mój duch zawsze będzie przy Tobie , aż do Twej śmierci , która mam nadzieję, mimo iż będzie końcem istnienia Twego ciała , będzie początkiem wspólnego życia naszych dusz ! / chill.out .
|
|
 |
|
Napisała do niego na gg z nadzieją .. chciała znać prawdę , po prostu . . - czy ty mnie nadal kochasz ? trochę długo czekała na odpowiedź ale dostała nią , bała się odczytać no ale jednak .. - gdybym powiedział że tak to bym skłamał . W jednej sekundzie zawalił jej świat ale nadal pisała przez łzy .. - to dlaczego mi tyle naobiecywałeś ? że będziemy na zawsze razem ? będziemy mieć domek jednorodzinny .. dwoje dzieci ? ! dlaczego mi tyle naobiecywałeś jeżeli wiedziałeś że nie byłeś i nie jesteś w stanie tego spełnić. wysłała szybkim ruchem , optarła ręką oczy i czekała .. - chciałem podtrzymac nasz związek , nie kocham cie i nie będę z tobą zrozum ! - nie była już w stanie tego czytać wyłączyła komputer i poszła do łazienki , z małej szufladki wyjęła fiolkę tabletek. usiadła i zaczęła łykać jedną za drugą .. za każdym razem wypowiadając jego imię. I jak bardzo go kocha. Po zaledwie kilku minutach .. zaczęło kręcić się jej w głowie , straciła przytomność, straciła życie ./ chill.out .
|
|
 |
|
i co się stało z tą twoją miłością ? ! / chill.out .
|
|
 |
|
Krzyczał na nią, jak nigdy wcześniej ' Co się działo tamtej nocy kurwa !?, co między Wami zaszło ? '. Krztusząc się łzami, mówiła prosto w jego brązowe tęczówki ' Nic.. Na prawdę nic. Zaufaj mi chodź raz, i mnie posłuchaj.. ' przerwał jej, podszedł do niej i złapał ją za ramiona po czym gwałtownie szarpnął i odepchną od siebie ' Mów ! '. Ze strachem w oczach patrzyła się na niego, wytarła łzy i nie mając świadomości co robi powiedziała ' Tylko na tyle cię stać ? Uderz, uderz w twarz, wygarnij mi wszystko i powiedz, że jestem suką. ' czekała na jego kolejny ruch, lecz nie, nie uderzył jej, miał za mało odwagi, wiedział, że nie powinien. Zaczynał bać się samego siebie, nie wiedział w kogo się zmienia.
|
|
 |
|
Nie udowadniaj mi nic, po prostu podejdź, przytul i powiedz, że jestem wszystkim.
|
|
|
|