głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika rafaciol

życie jest proste  prostsze nawet: niczym cukierek  nie za słodki  powinniśmy poczekać  aż się rozpuści nam w ustach  cierpliwie  nie gryząc go  tylko ssąc.

karolisiaczek dodano: 8 maja 2010

życie jest proste, prostsze nawet: niczym cukierek, nie za słodki, powinniśmy poczekać, aż się rozpuści nam w ustach, cierpliwie, nie gryząc go, tylko ssąc.

funkcjonuję . to dobre słowo na obecny stan rzeczy . chodzę   mówię i oddycham  czasami nawet się uśmiechnę .

karolisiaczek dodano: 8 maja 2010

funkcjonuję . to dobre słowo na obecny stan rzeczy . chodzę , mówię i oddycham, czasami nawet się uśmiechnę .

1.Tak proszę Pana  nienawidzę Pana z całego serca.  2. Tak proszę Pana  lubię to sobie wmawiać  dobrze brzmi.  3. Tak proszę Pana  cholernie dziękuję za to że byłam przez chwilę szczęśliwa.

karolisiaczek dodano: 8 maja 2010

1.Tak proszę Pana, nienawidzę Pana z całego serca. 2. Tak proszę Pana, lubię to sobie wmawiać, dobrze brzmi. 3. Tak proszę Pana, cholernie dziękuję za to że byłam przez chwilę szczęśliwa.

kocham nasze wspomnienia.

karolisiaczek dodano: 8 maja 2010

kocham nasze wspomnienia.

piję za Ciebie  za Twoją przyszłość   mogliśmy wszystko  szkoda że nam nie wyszło..

karolisiaczek dodano: 8 maja 2010

piję za Ciebie, za Twoją przyszłość - mogliśmy wszystko, szkoda że nam nie wyszło..

  Skarbie  spóźnisz się na ten samolot.    Wiem.

karolisiaczek dodano: 6 maja 2010

- Skarbie, spóźnisz się na ten samolot. - Wiem.

  Muszę coś zobaczyć.    Co?    Chciałam zobaczyć  czy nie rozpadniesz się na milion cząsteczek.    I jak mi idzie?    Jeszcze tu jesteś.    Lubię tu być.

karolisiaczek dodano: 6 maja 2010

- Muszę coś zobaczyć. - Co? - Chciałam zobaczyć, czy nie rozpadniesz się na milion cząsteczek. - I jak mi idzie? - Jeszcze tu jesteś. - Lubię tu być.

  A nocami śnię...    Co ci się śni?    Śni mi się  że stoję na peronie. I widzę ciebie wewnątrz pociągu  i odjeżdżasz  odjeżdżasz  odjeżdżasz. I budzę się cały spocony. Zasypiam  i śni mi się znowu  że leżysz koło mnie i jesteś w ciąży  i tak bardzo chcę cię dotknąć  a ty odwracasz się ode mnie. A ja i tak dotykam twojej kostki  masz taką miękką skórę  że budzę się łkając. Moja żona patrzy na mnie  a ja jestem miliony mil od niej. I mam poczucie  że wszystko jest nie tak  I  Boże  nie mogę już tak dłużej żyć! Miłość oznacza coś więcej niż poświęcenie. I zdaje mi się  że pogrzebałem wszystkie myśli o miłości. Pogrzebałem je tego dnia  kiedy ty nie przyjechałaś. Chyba naprawdę tak zrobiłem.    Po co ty mi to wszystko mówisz?    Przepraszam  sam nie wiem. Przepraszam.

karolisiaczek dodano: 6 maja 2010

- A nocami śnię... - Co ci się śni? - Śni mi się, że stoję na peronie. I widzę ciebie wewnątrz pociągu, i odjeżdżasz, odjeżdżasz, odjeżdżasz. I budzę się cały spocony. Zasypiam, i śni mi się znowu, że leżysz koło mnie i jesteś w ciąży, i tak bardzo chcę cię dotknąć, a ty odwracasz się ode mnie. A ja i tak dotykam twojej kostki, masz taką miękką skórę, że budzę się łkając. Moja żona patrzy na mnie, a ja jestem miliony mil od niej. I mam poczucie, że wszystko jest nie tak, I, Boże, nie mogę już tak dłużej żyć! Miłość oznacza coś więcej niż poświęcenie. I zdaje mi się, że pogrzebałem wszystkie myśli o miłości. Pogrzebałem je tego dnia, kiedy ty nie przyjechałaś. Chyba naprawdę tak zrobiłem. - Po co ty mi to wszystko mówisz? - Przepraszam, sam nie wiem. Przepraszam.

  Ale w tej chwili najmniej potrzebny mi tu żonaty facet. Tyle czasu minęło  że nie chodzi mi nawet już o ciebie. Tylko o tą chwilę która się więcej nie powtórzy.    Teraz tak mówisz  a nawet nie pamiętałaś  że się kochaliśmy.    Oczywiście że pamiętałam.    Tak?    Tak. Kobiety czasem tak się droczą.    Co?    A co miałam powiedzieć? Że do dziś pamiętam wino w parku i jak patrzyliśmy na gwiazdy i na wschód słońca? Kochaliśmy się 2 razy ty idioto!

karolisiaczek dodano: 6 maja 2010

- Ale w tej chwili najmniej potrzebny mi tu żonaty facet. Tyle czasu minęło, że nie chodzi mi nawet już o ciebie. Tylko o tą chwilę która się więcej nie powtórzy. - Teraz tak mówisz, a nawet nie pamiętałaś, że się kochaliśmy. - Oczywiście że pamiętałam. - Tak? - Tak. Kobiety czasem tak się droczą. - Co? - A co miałam powiedzieć? Że do dziś pamiętam wino w parku i jak patrzyliśmy na gwiazdy i na wschód słońca? Kochaliśmy się 2 razy ty idioto!

  Na parę miesięcy przed ślubem nie przestawałem o tobie myśleć. Nawet w drodze do kościoła  w samochodzie  wyjrzałem przez okno i widziałem ciebie  stałaś niedaleko kościoła  złożyłaś parasol i weszłaś do delikatesów  na rogu Trzynastej i Broadwayu. Wtedy myślałem  że zwariowałem  ale teraz myślę  że to naprawdę byłaś ty.    Mieszkałam na rogu Jedenastej i Broadwayu.

karolisiaczek dodano: 6 maja 2010

- Na parę miesięcy przed ślubem nie przestawałem o tobie myśleć. Nawet w drodze do kościoła, w samochodzie, wyjrzałem przez okno i widziałem ciebie, stałaś niedaleko kościoła, złożyłaś parasol i weszłaś do delikatesów, na rogu Trzynastej i Broadwayu. Wtedy myślałem, że zwariowałem, ale teraz myślę, że to naprawdę byłaś ty. - Mieszkałam na rogu Jedenastej i Broadwayu.

Kiedy się jest młodym człowiekowi się wydaje  że każda nowa znajomość będzie iskrzyć. Dopiero później okazuje się  że to mrzonki. I że można bardzo łatwo coś zepsuć.

karolisiaczek dodano: 6 maja 2010

Kiedy się jest młodym człowiekowi się wydaje, że każda nowa znajomość będzie iskrzyć. Dopiero później okazuje się, że to mrzonki. I że można bardzo łatwo coś zepsuć.

Bardzo mi trudno zaakceptować zmiany: zakochać się w kimś  nawet związać się z tą osobą  a potem zerwać i zapomnieć. Nie można zmieniać ludzi jak jakichś płatków śniadaniowych. Chyba nigdy nie zapomnę nikogo z kim byłam. Bo każda z tych osób miała swoje osobiste zalety. Nie da się zastąpić jednej osoby kimś innym. Kiedy już się kogoś utraci. Zawsze kiedy związek się kończy jestem załamana  i nigdy do końca nie dochodzę do siebie. Dlatego bardzo uważam  żeby się nie angażować. Bo to zbyt bardzo boli. Nawet czysty seks nie wchodzi w grę  bo boję się  że będzie mi potem brakowało choćby i najprzyziemniejszych szczegółów. Mam obsesję na punkcie najmniejszych szczegółów.

karolisiaczek dodano: 6 maja 2010

Bardzo mi trudno zaakceptować zmiany: zakochać się w kimś, nawet związać się z tą osobą, a potem zerwać i zapomnieć. Nie można zmieniać ludzi jak jakichś płatków śniadaniowych. Chyba nigdy nie zapomnę nikogo z kim byłam. Bo każda z tych osób miała swoje osobiste zalety. Nie da się zastąpić jednej osoby kimś innym. Kiedy już się kogoś utraci. Zawsze kiedy związek się kończy jestem załamana, i nigdy do końca nie dochodzę do siebie. Dlatego bardzo uważam, żeby się nie angażować. Bo to zbyt bardzo boli. Nawet czysty seks nie wchodzi w grę, bo boję się, że będzie mi potem brakowało choćby i najprzyziemniejszych szczegółów. Mam obsesję na punkcie najmniejszych szczegółów.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć