 |
|
Czas podsumuje nas bez żadnego problemu.
|
|
 |
|
nie jesteś moim jedynym powodem do uśmiechu, ale z pewnością ulubionym.
|
|
 |
|
Zawsze mnie to dziwiło: dwoje ludzi, którzy wiedzieli o sobie niemalże wszystko, nagle przestają się znać.
|
|
 |
|
Zapach ulubionego mężczyzny jest ulubionym zapachem kobiety .
|
|
 |
|
Założę Się, Że Nie Pamiętasz Połowy Rzeczy, O Których Ja Nigdy Nie Zapomnę .
|
|
 |
|
i daj mi więcej wiary w ciebie, zanim do końca się pogubię
|
|
 |
|
może się trochę spóźniłam,
może zabrakło mi szczęścia, może złe czasy wybrałam
|
|
 |
|
dzisiaj pierwszy raz w życiu napisałam list i to jeszcze do tak ważnej osoby, a co za tym idzie pierwszy raz dostałam list , przejebane , stwierdzam ,że nie lubie pisać , w szczególności kiedy tyle rzczy masz do powiedzenia a jak przyjdzie co do czego to napisze sie tylko pół kartki , a później panika że nie wiem co napisać i jak , listy są do dupy
|
|
 |
|
Są tacy, którzy uciekają od cierpienia miłości. Kochali, za wiedli się i nie chcą już nikogo kochać, nikomu służyć, nikomu pomagać. Taka samotność jest straszna,boczłowiek uciekając od miłości, ucieka od samego życia. Zamyka się w sobie.
|
|
 |
|
Rozmazany tusz, rozszerzone źrenice, potargane włosy, butelka wina w ręku ale przecież się nic nie stało.
|
|
 |
|
a ponownie wypowiedziane 'przepraszam' nie miało już żadnego sensu. każde objęcie, i słowa, że od dziś się zmieni, stawały się czymś w rodzaju strzały, która przebijała środek serca i wstrzykiwała w nie truciznę w postaci kłamstwa. to spojrzenie, które kiedyś miało w sobie tak mnóstwo uczucia, dziś ukazywało tylko fałsz i złudną nadzieję. nie było mowy o zmianie. nie było szansy na inne, lepsze życie. nie było możliwości, by stał się tym człowiekiem, w którym kiedyś się zakochałam. tamten On umarł. umarł z dniem w którym pierwszy raz wypowiedział w moją stronę słowo 'przepraszam'.
|
|
 |
|
potrafił swoim uśmiechem rozpierdolić wszystkie moje kłopoty, był bezkonkurencyjny.
|
|
|
|