 |
|
Pewne kwestie próbujesz przemilczeć , nawet jeśli coś w środku rozpieprza wszystkie myśli.
|
|
 |
|
Rozdział się kończy, ale historia dopiero się zaczyna.
|
|
 |
|
Kochać to znaczy mieć tę wytrzymałość, która pozwala przechodzić przez wszystkie stany, od cierpienia do radości, z tą samą intensywnością
|
|
 |
|
Pocałunki po ciemku kradzione i oddawane, jakże uszczęśliwiają duszę, gdy kochasz.
|
|
 |
|
Są takie kwiaty, których nie wolno zrywać. Są tacy ludzie, dla których warto oddychać. Są takie miejsca, do których warto wracać. Są granice, których się nie przekracza.
|
|
 |
|
Pojutrze, jutro, teraz, zaraz.
Na dzień, godzinę, chwilę, sekundę.
- proszę Cię, przyjdź.
|
|
 |
|
Przychodzi taki dzień, w którym własna naiwność zaczyna dojrzewać i zamiast łzami celuje pociskiem słów, których zawsze się bałaś.
|
|
 |
|
"Gdy przeglądasz się w lustrze i masz ochotę je stłuc, to nie lustro trzeba zniszczyć, to Ciebie trzeba zmienić. "
|
|
 |
|
najgorsze są wieczory. kiedy siedzę tak jak dziś, z kubkiem malinowej herbaty, z laptopem, z dołującą muzyką w głośnikach, w dresie, potarganych włosach. kiedy siedzę i wspominam, kiedy oglądam nasze zdjecia, na których byłam taka szczęśliwa. siedzę, a razem ze mną, w mojej głowie, nasze wspaniałe chwile, nasze wszystkie rozmowy, Twój uśmiech, Twoje oczy.wpatrzone we mnie. ale jest tu ktoś jeszcze. to tęsknota. przychodzi zawsze, co wieczór. zabiera ze sobą łzy, bezsilność i rozpacz. i wiecie co? nie chce mnie opuścić. chyba jej u mnie dobrze, często zostaje na noc i nie pozwala mi spać. chyba nie wie, że jej nie lubię. powiedzcie jej. ja nie mogę, zawsze kiedy tu jest brakuje mi sił na jakiekolwiek słowa. to jej obecność tak na mnie działa. ona jedyna jest ze mną codziennie, ale to zło. niszczy mnie. każdego dnia po kawałku.
|
|
 |
|
nawet spojrzenie na mój telefon jest bolesne. bo wiem, że już nie zobaczę na jego ekranie Twojego imienia, Twoich słodkich smsów na dobranoc, Twoich głupich zwrotów i naszego zdjęcia kiedy do mnie dzwoniłeś.
|
|
 |
|
I co z tego, że powiem jak bardzo za tobą tęsknię skoro ty tak łatwo o mnie zapomniałeś? I co z tego, że wykrzyczę jak bardzo cie kocham jeśli ty nigdy tego nie czułeś? I co z tego, że zacznę błagać żebyś został skoro i tak odejdziesz? Co z tego, że ja wciąż nie potrafię zapomnieć, przecież TY żyjesz normalnie. | choohe
|
|
|
|