 |
|
`nie obiecuję ci , że zapomnisz . nigdy nie zapomnisz , ale nauczysz się żyć z tą świadomością . będziesz mogła patrzeć na niego i słuchać jego głosu , a później odejdziesz , by pocałować człowieka , który zastąpi jego miejsce .. nie obiecuję ci , że już nigdy nie będziesz o nim myślała . będziesz , ale ze spokojem . obiecuję ci , że nauczysz się żyć bez niego . i nie potrzebujesz nikogo , bo sama to potrafisz . [madziik]
|
|
 |
|
Spojrzała w jego oczy. Po raz drugi zobaczyła człowieka, któremu tak bardzo zawalił się świat. I już wiedziała, że się podda, bo dziś w lustrze zobaczyła takie same zagubione spojrzenie, z którego z każdą sekundą wypływa życie..
|
|
 |
|
Rozbieraj mnie powoli: ze wstydu, uprzedzeń, doświadczeń, do samej miłości... Aż Bóg wstrzyma oddech..
|
|
 |
|
własną krwią piszę po ścianie.. już mnie nie zobaczysz nigdy więcej kochanie..
|
|
 |
|
gdy przestanę wierzyć w to, co sama tworzę, cały mój świat runie - zaboli rzeczywistość.
|
|
 |
|
on nawet nie wie że jest dla niej najważniejszy.
|
|
 |
|
zabrakło jego, zabrakło powietrza.
|
|
 |
|
on się do niej uśmiecha, ona nie odwzajemnia tego uśmiechu. mówi jej cześć, nie odpowiada. pisze do niej, nie opisuje. ile ja bym dała żeby on się tak do mnie uśmiechał, mówił mi cześć, pisał do mnie.
|
|
 |
|
Nic nie jest już takie jak kiedyś. Wszystko się zmieniło, wszystko stało się szare. Przez sługi czas zastanawiałam się dlaczego, doszłam do tego że to przez Ciebie.
|
|
 |
|
"Czasami wolę być zupełnie sam,
Niezdarnie tańczyć na granicy zła,
I nawet stoczyć się na samo dno,
Czasami wolę to niż czułość waszych obcych rąk,
Posiadam wiarę w niemożliwą moc.
Potrafię jeśli chcę rozświetlić mrok,
Mogę poruszyć was na kilka chwil,
Tylko zrozumcie kiedy zechcę znowu z sobą być..."
|
|
|
|