 |
|
i po raz kolejny utonęłam w błękicie jego oczu
|
|
 |
|
ubrałam na siebie kurtkę i wyszłam na balkon zapalić peta.
'co robisz, przecież Ty nie palisz? obiecałaś mi to'
- usłyszałam Jego głos za sobą. zaciągnęłam się,
po czym wypuściłam dym wprost w Jego twarz. '
Ty też mi obiecałeś - że zawsze będziesz mnie kochał '
- powiedziałam, po czym wyszłam gasząc papierosa na barierce.
|
|
 |
|
Ona:
Włosy koloru ciemniego blądu.
Niebieskie oczy, ktore niegdyś sie śmiały...
Dłonie, które chcą jego dłoń...
Zranione serce, które kocha i chce byc kochane...
Smutne oczy, w których drzemie nadzieja...
Lecz jak długo???
On:
Wysoki brunet.
zielone oczy. niegdyś w nią wpatrzone...
W tych oczach, kiedyś była miłość, Była nadzieja...
Dłonie, które czekały na dotyk jej dłoni...
Zranione serce, które czakało na jej miłość...
Czekało...
Ale czekac przestało...
Oni:
Niegdyś zakochani, Wpatrzenie w siebie...
Choć nie do końca
pewni wzajemnych uczuć...
kiedyś, w rytm piosenki roztańczeni, szczęśliwi...
Dzis każde szuka szczęścia osobno.
Choć jedno z nich ciągle kocha... i czeka...
|
|
 |
|
- Spotkałam dzisiaj Miłość..
- I co Ci powiedziała?
- Przepraszała.. Że nie zawsze trwa do końca..
- Płakała?
- Płakała.. Bo często rani..
- Krzyczała?
- Krzyczała.. Że nie zawsze jest piękna..
- Śmiała się?
- Śmiała.. Bo umie z siebie kpić..
- Żałowała czegoś?
- Żałowała.. Że ludzie nie zawsze traktują ją poważnie..
- Była zła?
- Złościła się.. Że czasem w nią wątpimy..
- Cieszyła się?
- Cieszyła się.. Że jej tak często szukamy..
- Co Ci jeszcze powiedziała?
- Powiedziała.. Że nie jest dla mnie..
|
|
 |
|
Nigdy nie dostosowuj się do miłosnych schematów. To, że nie wziął cię na romantyczny
spacer nie oznacza, że mu nie zależy. To, że pierwsza randka nie była w kinie
nie oznacza, że związek będzie do dupy.
Nie patrz na inne pary, bo każdy jest wyjątkowy i indywidualny,
bo mnie cieszą szybkie wypady na piwo, szybkie pocałunki,
wspólnie wypalony papierosy, a ją uroczyste kolację, a
najlepsze jest to, że każda jest szczęśliwa tak samo.
|
|
 |
|
`, zioło było, jest i będzie jarane.. . / . | yo_ziom
|
|
 |
|
` , kiedy widzę twoje imię znów na moim wyświetlaczu, łzy do oczu mi się garną.. . / . | yo_ziom
|
|
 |
|
Kochaj tę dziewczynę, kretynie, kochaj ją, bo być może ona nauczy cię kochać życie
|
|
 |
|
Jesli masz wybierac między sercem a rozumiem to wybierz mame ona zewsze lepiej doradzi .
|
|
 |
|
są dni, które płyną inaczej. są słowa, które naprawdę mocniej bolą.
są twarze pełne nienawiści, są ręce, pragnące mnie pochwycić.
|
|
 |
|
Oddaj strach, daj zaufanie, chwyć za rękę.
|
|
 |
|
Wstała jak zwykle o 7 rano i spojrzała na telefon z przekonaniem , że jak zwykle rano ujrzy od niego wiadomośc "wyspana ?". Jednak tym razem tak nie było. Zmartwiona poszła do łaznieki i ze łzami w oczach wiedziała, że coś jest nie tak...
|
|
|
|