 |
|
Są momenty, gdy wyobrażam sobie życia lepszego fragmenty
|
|
 |
|
Co u mnie? Jak zwykle. Coś się sypie. Ktoś się kłóci, ktoś się czepia. Ktoś przychodzi, ktoś odchodzi. Ja zostaje.
|
|
 |
|
Nigdzie nie jesteśmy bardziej samotni, niż leżąc w łóżku, z naszymi tajemnicami i wewnętrznym głosem, którym żegnamy lub przeklinamy mijający dzień.
|
|
 |
|
A ja po buchu odpoczywam, czuję jak napięcia ubywa,
na wszystkich ogniwach, buch i odpływam,
buch i odkrywam, świat gdzie brat jest zawsze alternatywa,
w pozytywach tonę, chłonę dobrą karmę,
myśli strapione na sto pro ogarnę,
|
|
 |
|
To jest przecież niemoralne,
żeby coś co stworzył Bóg było nielegalne,
powiedzcie mi czy to jest normalne,
że naturalne źródło ukojenia jest karalne.
|
|
 |
|
Dookoła wielu mówi, że jesteś zła,dookoła wielu tak myśli, lecz nie ja,
wiem, że oni wszyscy mylą się bo,przecież Ty jesteś lekiem na całe zło.
Dookoła wielu mówi, że jesteś zła,dookoła wielu tak myśli, lecz nie ja,
spokój i chillout, gdy z Tobą chwila.
|
|
 |
|
"Patrzę na Ciebie. Uparcie tatuuję sobie na źrenicach ten widok."
|
|
 |
|
Była ucieleśnieniem moich marzeń. Dzięki niej stałem się tym, kim jestem, a trzymanie jej w ramionach wydawało się bardziej naturalne niż bicie serca.
|
|
 |
|
Ja umiem przetrwać zimę bez ciepłych jego rąk.
Do pieca drewno przynieść, zarobić, spłacić prąd.
Bez Jego męskiej siły, udźwignę każdy ciężar...
Pytanie czy chce...
|
|
 |
|
Gorzkie myśli
Mam je wszystkie
Ale nie mogę pozwolić im odejść
Mam w sobie Twoją ciszę
To jest takie silne
Od kiedy odszedłeś
|
|
 |
|
Nigdy nie myślałam, że te rzeczy się zmienią
Przytul mnie
Proszę, nie mów znów
Że musisz odejść..
|
|
 |
|
Jeśli Ci powiem
Czy posłuchasz?
Czy zostaniesz?
Czy będzie tutaj na zawsze
I nigdy nie odejdziesz?
|
|
|
|