 |
|
Lubię, gdy patrzysz na mnie tak, jakby żadna inna nie istniała.
|
|
 |
|
Nie mogę Cię posiadać, bo mieć można zabawkę, zdjęcie w telefonie, urwane wspomnienia zapisane na kartce. Ale mogę z Tobą być i razem możemy przeżywać już wszystkie wschody i zachody Słońca.
|
|
 |
|
Chciałabym więcej takich dni, kiedy on mnie obejmuje, a moje serce przestaje bić normalnym rytmem.
|
|
 |
|
Dlaczego wszystko obraca się przeciwko mnie? Bo sama jestem przeciwko sobie. Niszczę się systematycznie, nie daję sobie żadnej szansy. Dokonuję okrutnego mordu na sobie.
|
|
 |
|
Jej życie nagle się uspokoiło. Wszystko stało się proste, łatwe i takie oczywiste. Na chwilę. Zaraz potem lekarz orzekł zgon.
|
|
 |
|
brzydzę się tobą, każdy twój ruch, każde słowo, nawet każdy oddech, wywołuje we mnie nienawiść i odrazę, tak silną, że nie jestem w stanie opisać jej słowami
|
|
 |
|
rób to co musisz, nie zawracaj sobie mną głowy, a jeśli kiedyś przez głowę przejdzie ci myśl, że to co robisz może mnie zaboleć, to wyobraź sobie moją satysfakcję, która pojawi się gdy już dokończysz dzieła... gdy już go zniszczysz
|
|
 |
|
nie potrzebuję słów, żadnych pocieszeń lub zapewnień, że będzie dobrze... potrzebuję żebyś przyszedł i mocno mnie przytulił i żebyś był zawsze, gdy będę cię potrzebowała
|
|
 |
|
niepotrzebnie się starasz, zniszczyć mnie mogą jedynie ci, których kocham, a ty do tych osób nie należysz
|
|
 |
|
nigdy nie proś o wybaczenie bo możesz być pewna, że go nie otrzymasz
|
|
 |
|
Mogę przemilczeć, przeżyć, przeczekać, wybaczyć, ale nigdy nie zapomnę.
|
|
 |
|
wiele razy układałam w myślach scenariusz naszej rozmowy która i tak nigdy się nie odbędzie
|
|
|
|