głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pysiooool

ta niepewność  kiedy masz pół godziny na wyszykowanie się i zajętą łazienkę.

definicjamiloscii dodano: 17 lipca 2011

ta niepewność, kiedy masz pół godziny na wyszykowanie się i zajętą łazienkę.

Zgodnie z zasadą 'Gdy Ci smutno  gdy Ci źle  weź nutellę  nażryj się'   powinnam spędzić większość mojego życia zajadając się słodyczami.

bezimienni dodano: 17 lipca 2011

Zgodnie z zasadą 'Gdy Ci smutno, gdy Ci źle, weź nutellę, nażryj się' , powinnam spędzić większość mojego życia zajadając się słodyczami.

pocałunek jest tym momentem  kiedy zawsze mimowolnie opuszczasz powieki ku dołowi delektując się smakiem  zapachem  bliskością. jest jedną z tych chwil  których nie ogląda się z otwartymi oczami. to ten moment  kiedy patrzymy sercem. tylko sercem.

definicjamiloscii dodano: 16 lipca 2011

pocałunek jest tym momentem, kiedy zawsze mimowolnie opuszczasz powieki ku dołowi delektując się smakiem, zapachem, bliskością. jest jedną z tych chwil, których nie ogląda się z otwartymi oczami. to ten moment, kiedy patrzymy sercem. tylko sercem.

'wybaczam'  rzucone na wiatr  z pustką w sercu  łzami w zakamarkach oczu  zaciśniętymi dłońmi i lekko przygryzioną dolną wargą. 'wybaczam'  które niosło za sobą na powrót Jego dotyk przywołujący tylko jedno   że swego czasu dzieliłam Go z kimś innym  że smak Jego pocałunków czuła też inna  może... bardziej wartościowa osoba. 'wybaczam'  które nigdy nie zapewniało tego  że zapomnę.

definicjamiloscii dodano: 16 lipca 2011

'wybaczam', rzucone na wiatr, z pustką w sercu, łzami w zakamarkach oczu, zaciśniętymi dłońmi i lekko przygryzioną dolną wargą. 'wybaczam', które niosło za sobą na powrót Jego dotyk przywołujący tylko jedno - że swego czasu dzieliłam Go z kimś innym, że smak Jego pocałunków czuła też inna, może... bardziej wartościowa osoba. 'wybaczam', które nigdy nie zapewniało tego, że zapomnę.

wybrał najpiękniejszy ze swoich uśmiechów i zaserwował mi Go na pożegnanie. wymówił cicho moje imię z pełnym bólu spojrzeniem.   głupie te pożegnania  nie?   zagadnął wyciągając powoli rękę w moją stronę.   głupie  jak Ty. jutro się znowu widzimy  debilu.   rzuciłam wtulając się w Jego ramiona.

definicjamiloscii dodano: 15 lipca 2011

wybrał najpiękniejszy ze swoich uśmiechów i zaserwował mi Go na pożegnanie. wymówił cicho moje imię z pełnym bólu spojrzeniem. - głupie te pożegnania, nie? - zagadnął wyciągając powoli rękę w moją stronę. - głupie, jak Ty. jutro się znowu widzimy, debilu. - rzuciłam wtulając się w Jego ramiona.

perfekcyjnie pamiętam tamten wieczór  kiedy piliśmy wino z gwinta nie za miłość  a za szczęście pierdoląc co chwila  że ten pierwszy czynnik ni chuja powoduje uśmiech.

definicjamiloscii dodano: 15 lipca 2011

perfekcyjnie pamiętam tamten wieczór, kiedy piliśmy wino z gwinta nie za miłość, a za szczęście pierdoląc co chwila, że ten pierwszy czynnik ni chuja powoduje uśmiech.

najgorsza jest ta świadomość  że osoba  która była dla Ciebie tak niesamowicie ważna  której mówiłaś o wszystkich swoich wpadkach  zauroczeniach  tajemnicach i marzeniach  której ufałaś najbardziej jak się tylko da   zawodzi. znika od tak  bez słowa wyjaśnień. przyjaciel   osoba  której strata boli najbardziej.

definicjamiloscii dodano: 15 lipca 2011

najgorsza jest ta świadomość, że osoba, która była dla Ciebie tak niesamowicie ważna, której mówiłaś o wszystkich swoich wpadkach, zauroczeniach, tajemnicach i marzeniach, której ufałaś najbardziej jak się tylko da - zawodzi. znika od tak, bez słowa wyjaśnień. przyjaciel - osoba, której strata boli najbardziej.

Poczekam na to  aż zapukasz do mych drzwi  żeby oznajmić  że reszta życia to my i nic więcej się już nie liczy.

bezimienni dodano: 15 lipca 2011

Poczekam na to, aż zapukasz do mych drzwi, żeby oznajmić, że reszta życia to my i nic więcej się już nie liczy.

Nie musiał nawet rysować sobie penisa na stopach  bez tego był chodzącym chujem.

bezimienni dodano: 15 lipca 2011

Nie musiał nawet rysować sobie penisa na stopach- bez tego był chodzącym chujem.

 Ehem  no więc jaki cel ma to spotkanie  bo nie bardzo mam czas i..  Ta  nie bardzo masz czas? Siedziałbyś tu całą noc sam  gdybym nie przyszła.  Nie praw..  Nie przerywaj mi. Chociaż raz daj mi skończyć to co zaczęłam. Siadasz tu każdego wieczora  zamykasz twarz w dłoniach..   przejechałam jego ręką po wyrytych już dawno inicjałach.  Tęsknisz  nie mylę się.  Czy mogę już mówić?  skinęłam głową.  Jesteś nieomylna. Ale Ty też tu bywasz  nie mylę się?  Jak zawsze  również nieomylny.  uśmiechnął się  ale to nie był uśmiech  który oznaczał szczęście  był to uśmiech pełen żalu  taki pełen uczuć... Nie powiedział już nic. Jego dłoń ciągle spoczywała na wyrzeźbionym w drewnie symbolu. Moja zaś na jego dłoni. Spojrzał w moje oczy. Już wszystko wiedział..  Nadal mnie kochasz.   wyszeptał. Nie wiem czy to było pytanie  czy stwierdzał fakt  w każdym bądź razie  nie odpowiedziałam. Przysunęłam się tylko bliżej  pocałowałam go delikatnie prosząc  by więcej mnie  nie opuszczał.  część 7.

bezimienni dodano: 15 lipca 2011

-Ehem, no więc jaki cel ma to spotkanie, bo nie bardzo mam czas i.. -Ta, nie bardzo masz czas? Siedziałbyś tu całą noc sam, gdybym nie przyszła. -Nie praw.. -Nie przerywaj mi. Chociaż raz daj mi skończyć to co zaczęłam. Siadasz tu każdego wieczora, zamykasz twarz w dłoniach.. - przejechałam jego ręką po wyrytych już dawno inicjałach. -Tęsknisz, nie mylę się. -Czy mogę już mówić?- skinęłam głową. -Jesteś nieomylna. Ale Ty też tu bywasz, nie mylę się? -Jak zawsze, również nieomylny. -uśmiechnął się, ale to nie był uśmiech, który oznaczał szczęście, był to uśmiech pełen żalu, taki pełen uczuć... Nie powiedział już nic. Jego dłoń ciągle spoczywała na wyrzeźbionym w drewnie symbolu. Moja zaś na jego dłoni. Spojrzał w moje oczy. Już wszystko wiedział.. -Nadal mnie kochasz. - wyszeptał. Nie wiem czy to było pytanie, czy stwierdzał fakt, w każdym bądź razie, nie odpowiedziałam. Przysunęłam się tylko bliżej, pocałowałam go delikatnie prosząc, by więcej mnie nie opuszczał. [część 7.]

koszulkę  portfel  perfumy  coś śmiesznego ? teksty bezimienni dodał komentarz: koszulkę, portfel, perfumy, coś śmiesznego ? do wpisu 15 lipca 2011
fakt  jest z Tobą. ale o mnie nie zapomniał.

definicjamiloscii dodano: 15 lipca 2011

fakt, jest z Tobą. ale o mnie nie zapomniał.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć