 |
|
Odszedłeś, a razem z twoim odejściem przyszło do mnie dwóch Panów. Pierwszy powiedział muszę obdarzyć Cię wielkim smutkiem, a drugi samotnością.. Spojrzałam na nich ze łzami w oczach i wyszeptałam -wchodzcie chłopaki, uwielbiam trójkąciki.
|
|
 |
|
może nie jestem taka aż, może mam tylko taką twarz,
|
|
 |
|
mimo wszystko kocham Cię za przeszłość...
|
|
 |
|
nie lubię, kiedy wspomnienia rzucają mi się na szyję.. nie lubię płakać, kiedy widzę Twoje zdjęcia.. nie lubię w sobie tego całego sentymentu, który owe łzy mi wyciska.. nie lubię, kiedy palcami dotykam Cię tylko na tym monitorze, bo inaczej już nie mogę..
|
|
 |
|
A przecież mogło być inaczej. Na niewyobrażalnie wiele sposobów inaczej.
|
|
 |
|
i nawet spadające gwiazdy nie spełniają moich życzeń..
|
|
 |
|
bo ona nie wierzyła, że może wszystko, a tymczasem nie zrobiła nic..
|
|
 |
|
może czasem nie warto starać się by cokolwiek zrozumieć ,
|
|
 |
|
i sama siebie kurwa nie rozumiem ani trochę .. ! `
|
|
 |
|
Mała usiadła pod drzewem i swój wzrok utkwiła w gwiaździstym niebie. Tuż za nią stał Duży i patrzył na maleńką postać w zamyśleniu. - Czy myślisz, że On już mnie nie kocha? Duży usiadł obok Małej i chwycił ją za rękę. - Spójrz na te niebo - powiedział. - Czasem i ono zajdzie ciemnymi chmurami...
|
|
 |
|
serce .
wiem , że wciąż jest Ci bardzo trudno . Chce zapisać gdzieś tą historie .
Czy jesteś gotowe przeżyć to w mej pamięci jeszcze raz ?
|
|
 |
|
być może prawdą jest, że los, zamykając przed nami jedne drzwi, otwiera drugie, lecz jakże nieznośny jest ów moment przeciągu
|
|
|
|