 |
|
Tak poprostu wszystko wygarnę, jak bardzo Cię nienawidzę, nie dodam, że za to, że sprawiłeś, że tak mocno Cię kocham. Wymyślę jakieś pretensje, od tak, żebym mogła na chwile oszukać serce...
|
|
 |
|
Popatrzyła mu prosto w oczy. Były czarne i tak głębokie, że można było się nich utopić. Lecz ta głębia wcale jej nie przestraszyła. Wręcz przeciwnie, miała ochotę zanurzyć się w niej cała.
|
|
 |
|
Czekolada jest dobra na smutki. Gęsta i słodka sprawiła, że myśli o Nim przestały być tak bolesne. Ta lekko korzenna słodycz, przygotowana o pierwszej w nocy miała niemal magiczną moc. Leczyła serce.
|
|
 |
|
I tak wszystko się kręci, wśród ciągłego niedostatku szczęścia i tego, co za szczęście uważamy.
|
|
 |
|
Zostaniesz dla mnie kawałkiem nieba. Wiaderkiem wspomnień, wiatrem we włosach. Zostaniesz kawałkiem mojego serca, tym najbardziej bolącym.
|
|
 |
|
Ciało pamięta przelotny dotyk, parę godzin bycia z kimś zostaje na lata. Zapach włosów, potu, wilgotności, przypływa znikąd w środku dnia. Zamykasz się wtedy pod powieką i dotykasz językiem czubka nosa dokładnie tak, jak on to robił. W inżynierii nazywa się to pamięcią plastyczną materiału, w chemii pamięcią substratu. W życiu - tęsknotą...
|
|
 |
|
Czekać- Czy to to samo, co tęsknić? Nie. Dla mnie nie. Przy czekaniu nie budzę się o 5 rano, rezygnując z najlepszych snów. Nie przychodzę także z tego powodu już przed 7 do biura. Przy czekaniu mleko nie traci dla mnie smaku. Przy tęsknocie tak.
|
|
 |
|
Dziś nie odbieram telefonów, przetańczę całą noc, upiję się do nieprzytomności, zapomnę o Tobie – choć na chwilę.
|
|
 |
|
W tamtej chwili cały mój świat się zatrzymał. Ludzie stali bez ruchu, ptaki zawisły w powietrzu, zakochani zastygli w objęciach, a moje serce na ten krótki moment przestało bić.
|
|
 |
|
Nie, nie przestała walczyć, bo Go już nie kocha, skąd. Przestała walczyć, bo zobaczyła, że z tamtą jest naprawdę szczęśliwy.
|
|
 |
|
Chciałam tylko mieć do kogo wracać w deszczowe wieczory, móc zasypiać w czyichś ramionach. Tylko tyle.
|
|
 |
|
Odszedł jak każdy. Ostatni 'każdy' w moim życiu.
|
|
|
|