 |
|
Świeci księżyc na niebie,
gwiazdy wokół niego.
Smutno mi kochanie,
bez serduszka Twego.
|
|
 |
|
Kiedyś obiecałeś, że nigdy mnie nie zostawisz.
Tylko powiedz dlaczego nie przewidziałeś tego?!
Co ona czuła?
Zrozumieć trudno.
|
|
 |
|
Może kiedyś zobaczysz mnie w swoim śnie i wtedy zrozumiesz...
"..w mym sercu wypalone twe imię... nie mogę zapomnieć.."
|
|
 |
|
RóŻa Ma KoLcE kOlCe RoBiĄ rAnY CiErPi TeN kTo KoChA a NiE jEsT kOcHaNy...
|
|
 |
|
Pamiętaj, że serce człowieka kocha, tęskni i czeka...
|
|
 |
|
I znów oszukuje siebie, ze już mi nie zależy, że już nie miękną mi kolana na twój widok, motylki nie budzą się na zapach twojego ciała, moje oczy nie błyszczą się na widok twojego uśmiechu i wcale nie pojawiają się w nich szklane krople na widok was przytulających się na jednej z naszych ławek. Tak . Do cholery tęsknię za tobą. [lovexlovex]
|
|
 |
|
Bo czasami, idąc ciemną ulicą w deszczu mam niesamowitą ochotę przytulić się do przypadkowego przechodnia i wypłakać się mu w rękach opowiadając historię mojej miłości, po czym odejść zakładając kaptur na głowę i mając tą cholerną ulgę, ze mogłam to wszystko wydusić z siebie. [lovexlovex]
|
|
 |
|
Nie myśl o tym co mówią inni ...
Najważniejsze jest twoje szczęście...
|
|
 |
|
Krew i wino,
nagły blask,
gdy kochasz pierwszy raz... :*
|
|
 |
|
Tysiące sekund...
My$le o Tobie...
Już od dawna...
Już na zawsze...
|
|
 |
|
I po tych nieprzespanych nocach, kiedy leżąc w szczelnie zamkniętym pokoju umierałam z miłości do ciebie, po wylaniu morza łez, gdy patrzyłam na nasze zdajecie, czytając stare rozmowy na gg, po wypiciu kilkunastu butelek z tanim winem mogę ci powiedzieć, że warto było cierpieć . Pamiętaj .. BÓL JEST CHUJOWY, ALE UCZY ! [lovexlovex]
|
|
 |
|
I uwierz, że miałam niewyobrażalną ochotę, dać ci w twarz i powiedzieć o tych dniach, kiedy wracałam wspomnieniami do „nas” i ryczałam, krzycząc w niebogłosy. Miałam ogromny żal do Boga, ze to ja musiałam tak cierpieć, kiedy ty zabawiałeś się z nią. Jednak, gdy spojrzałeś na mnie tymi swoimi błękitnymi patrzałkami, zapominałam o tych wszystkich dniach grozy, o moich obietnicach. Wiedziałam, ze muszę cieszyć się chwilą. Bo niebawem znów odejdziesz. [lovexlovex]
|
|
|
|