 |
a gdy jeszcze raz zapytasz czy u mnie wszystko dobrze,
to Ci przypierdolę. ślepy jesteś, że ledwie daję rade ?
|
|
 |
Gdyby kózka kwiecień plecień to by ślimak chuj Ci w dupe.
|
|
 |
ta ironia losu, kiedy nawet pani od polskiego nazywa Cię kokietką.
|
|
 |
- zaraz mnie coś trafi ! - szlag najprawdopodobniej.
|
|
 |
Najpierw rezygnujesz z drobiazgów, potem z większych rzeczy, a w końcu z wszystkiego.
Śmiejesz się coraz ciszej, aż wreszcie zupełnie przestajesz się śmiać
|
|
 |
a zdajesz sobie sprawę z tego , że dobijając mnie - dobijesz samą siebie ? bo
ja się zemszczę, to raczej logiczne, znasz mnie.
|
|
 |
zamykam się w pokoju z kawą i laptopem. mam dość - nie ma mnie dla nikogo. ja
też czasem potrzebuję pobyć sama ze sobą.
|
|
 |
wolność ? każdy definiuje to inaczej. jedni uważają , że jest to nie angażowanie się w związki, innym wystarczy tylko brak zakazów rodziców. dla mnie wolność to możliwość wypowiadania się bez żadnych zachamowań, to krzyczenie jak bardzo kocham życie - bez zachamowań. to bieganie w zimę w samej koszulce. to możliwosć przebywania tam gdzie chcę i z kim chcę. to coś więcej niż czas do po 22.
|
|
 |
za oknem pada deszcz ,w sercu ogień , w oczach lód - wszystko jest nie tak , a mi z tym tak kurewsko dobrze.
|
|
 |
zamknij oczy. zatkaj uszy. nie myśl o tym - pamiętaj, wyjdziesz z tego cało . jesteś silna.
|
|
 |
i ponownie zaczyna się okres walenia wszystkim o ściany i podłogi. okres płaczu, wyzwisk i następujących po tym przeprosin. znowu jest wbijanie sobie do głowy prawd, i usiłowanie dotarcia do siebie. znów nam to nie wychodzi. a mimo to - przechodzimy przez to dla siebie, dla Nas. tyle już przeżyliśmy , tak bardzo się w tym umacniamy
|
|
 |
wiem jak to jest nie spać tydzień. gdy oczy są podkrążone jakbyś dostała porządny wpierdol. powieki same lecą w dół, ale nie potrafisz zasnąć - boisz się snów. boisz się zamknąć oczy , i zobaczyć ciemność. to jest jak obsesja, której nie wyleczy nawet najlepszy psychiatra. wiem jak to jest gdy pijesz kolejny litr kawy, a serce zaczyna walić coraz mocniej, nie jesteś w stanie pisać, bo ręce Ci się trzęsą. tak, znam takie stany. tak , ponoć 'bliscy ludzie' mnie do tego doprowadzili.
|
|
|
|