 |
|
ty czujesz się lepiej gdy jest ładna pogoda, ja pierdolę to czy świeci słońce walę browar !
|
|
 |
|
on już nie jest moją obsesją. nie jest moim więzieniem. nie szukam go, nie pragnę, nie tęsknię, nie kocham, bo kurwa ile można, ach, to wszystko było zbyt pojebane, by mogło przetrwać i dobrze o tym wiedziałam, od samego początku to czułam. a kiedy człowiek czuje, że to nie tak, jak sobie wyobrażał i nie tak jakby chciał, to tak już jest. nie wiem czemu, jak, ale tak się dzieje, bo przecież zawsze jest jeszcze ktoś, ktoś, kto tchnie w nas życie, gdy zacznie go brakować, bo przecież jest tyle fajnych miejsc i ludzi, z którymi można miło spędzić czas i się napić i znaleźć nowe ja, zakochać się, choć lepiej tego nie robić, ale można. więc po co mi on, po co mi ktoś kto zamiast kochać potrafi tylko wkurwiać, po co powtarzać błędy przeszłości, och kurwa, to koniec, koniec nas, koniec, bo ja już tego nie czuje. / niechcechciec
|
|
 |
|
Girl, don't believe in his lies
|
|
 |
|
wiesz o co mi chodzi, wiesz że chyba musiałbym mieć pecha, to jest ta niezniszczalna cecha człowieka, znosić znoję i uśmiechać się i jechać na kilku oddechach, brać co swoje, nie wymiękać kiedy upadasz, wstać!
|
|
 |
|
Trudno ocenić jak potężna może być miłość. Może nam dać siły w ciężkich chwilach lub zmobilizować do poświęceń. Może sprawić, że przyzwoity człowiek popełni straszny czyn. Może popchnąć zwykłą kobietę do szukania prawdy. Nawet kiedy odejdziemy, miłość pozostanie. Wszyscy szukamy miłości, choć niektórzy z nas żałują, że ją znaleźli.
|
|
 |
|
Wszyscy kochają skandale, duże i małe. Nie ma większej frajdy od delektowania się upadkiem wielkich i bogatych. Nie ma większej przyjemności od publicznego potępienia obłudnych grzeszników. Tak, każdy kocha skandale, a jeżeli nie podoba ci się aktualny, za rogiem jest następny.
|
|
 |
|
Są też tacy, którzy przyrzekają poprawę i modlą się o przebaczenie. Czasem ich modlitwy zastają wysłuchane.
|
|
 |
|
z Tobą jestem przy zmysłach, bez Ciebie je tracę
|
|
 |
|
NIE MA SORY NIE MA WYBACZ III NIE MA PRZEPRASZAM!!!
|
|
 |
|
Jak jesteś młody nie napinaj się na zaś,
Żyj, przeżywaj, czuj że życie to nie hajs,
Lepiej, mniej a spokojniej jaki sen takie dni,
Ja idę w przód mam się dobrze a Ty?.
|
|
 |
|
Podaj mi rękę, a wskaże Ci drogę,
przez dno dna ku niebu dzisiaj spotkasz się z Bogiem.
Ogień spod powiek przepływa do ciała,
Im dalej tym coraz cichszy jest hałas.
Nie ma tu racji dla nas, sensu w planach,
Tam będzie lepiej tutaj ktoś nas okłamał
|
|
 |
|
droga prosta, by się stąd wydostać - mistrz . Można żyć z tym co los nam rozdał, a ty twórz i niszcz.
|
|
|
|