głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika psdsnk

usiadła na łóżku  próbując powstrzymać łzy. spoglądała w okno   na zewnątrz strasznie wiało  a krople deszczu co chwila uderzały o szybę. 'więc to koniec?'  zapytał  stojąc za Nią  i nerwowo paląc fajkę. milczała. 'powiedz coś wreszcie'   powiedział już bardziej nerwowo. 'wyjdź'   cicho szepnęła  odwracając się w Jego stronę. 'tylko tyle jesteś w stanie mi powiedzieć  po czterech latach?' krzyknął. 'wynoś się'  wydarła się najgłośniej jak potrafiła  po czym rzuciła w Jego kierunku ramką z ich wspólnym zdjęciem. odsunął się  patrząc z przerażeniem. zabrał swoją kurtkę  udając się w kierunku wyjścia. 'żałuję. zmarnowałem na Ciebie tyle czasu'   powiedział  zamykając drzwi. gdy tylko wyszedł  osunęła się na podłogę  zasłaniając buzię ręką  by tylko nie krzyczeć. by tylko nie pokazać jak bardzo ją to boli  by tylko znowu nie być tą słabszą...   veriolla

veriolla dodano: 28 sierpnia 2012

usiadła na łóżku, próbując powstrzymać łzy. spoglądała w okno - na zewnątrz strasznie wiało, a krople deszczu co chwila uderzały o szybę. 'więc to koniec?'- zapytał, stojąc za Nią, i nerwowo paląc fajkę. milczała. 'powiedz coś wreszcie' - powiedział już bardziej nerwowo. 'wyjdź' - cicho szepnęła, odwracając się w Jego stronę. 'tylko tyle jesteś w stanie mi powiedzieć, po czterech latach?'-krzyknął. 'wynoś się'- wydarła się najgłośniej jak potrafiła, po czym rzuciła w Jego kierunku ramką z ich wspólnym zdjęciem. odsunął się, patrząc z przerażeniem. zabrał swoją kurtkę, udając się w kierunku wyjścia. 'żałuję. zmarnowałem na Ciebie tyle czasu' - powiedział, zamykając drzwi. gdy tylko wyszedł, osunęła się na podłogę, zasłaniając buzię ręką, by tylko nie krzyczeć. by tylko nie pokazać jak bardzo ją to boli, by tylko znowu nie być tą słabszą... / veriolla

Wytężam węch próbując złapać jeszcze choć trochę zapachu Jego perfum unoszących się z mojej poduszki.Jednak zapach zanika z każdą chwilą każdą minutą każdą godziną bez niego.Siadam skulona na łóżku w miejscu w którym jeszcze kilka dni temu sam tu siedział.Wspominam kazde słowo każdy dotyk pocałunek i pieszczotę.Uśmiecham się bo samo wspomnienie wywołuje u mnie dreszcze. Jeszcze 3 dni odliczam bujając się w przód i w tył.. Co ta tęsknota robi z człowiekiem? Co ta miłość robi ze mną..? Zamykam oczy i znów czuję jego dotyk..Dotyka mnie z taką..delikatnością i rozkoszą jakby widział mnie poraz ostatni w życiu i jakby każdy mój uśmiech był dla niego przetrwaniem na kolejnych kilka dni beze mnie.Czuję jak znów motyle urządzają mi wojnę w żołądku jak nogi stają sie jak z waty jak dłonie pocą się tak ze nie jestem w stanie unieść kubka z kawą.Jestem szczęściarą cholerną szczęściarą bo jestem najsześliwszą kobietą na świecie u boku najfajniejszego faceta świata !    pozorna

pozorna dodano: 28 sierpnia 2012

Wytężam węch próbując złapać jeszcze choć trochę zapachu Jego perfum unoszących się z mojej poduszki.Jednak zapach zanika z każdą chwilą,każdą minutą,każdą godziną bez niego.Siadam skulona na łóżku w miejscu,w którym jeszcze kilka dni temu sam tu siedział.Wspominam kazde słowo,każdy dotyk,pocałunek i pieszczotę.Uśmiecham się,bo samo wspomnienie wywołuje u mnie dreszcze.-Jeszcze 3 dni-odliczam bujając się w przód i w tył.. Co ta tęsknota robi z człowiekiem? Co ta miłość robi ze mną..? Zamykam oczy i znów czuję jego dotyk..Dotyka mnie z taką..delikatnością i rozkoszą,jakby widział mnie poraz ostatni w życiu i jakby każdy mój uśmiech był dla niego przetrwaniem na kolejnych kilka dni beze mnie.Czuję jak znów motyle urządzają mi wojnę w żołądku,jak nogi stają sie jak z waty,jak dłonie pocą się tak,ze nie jestem w stanie unieść kubka z kawą.Jestem szczęściarą,cholerną szczęściarą,bo jestem najsześliwszą kobietą na świecie u boku najfajniejszego faceta świata ! || pozorna

miliony razy powtarzał  że mu zależy. prosił  bym dała mu szansę. stałam  wpatrzona w Niego obojętnie. odmawiałam. za każdym razem słyszał ode mnie słowa: ' nie  daj sobie spokój'. walczył  długo. raniłam Go najmocniej jak tylko potrafiłam. bawiłam się Nim jak lalką. był na każde moje skinienie. dzisiaj Go nie ma. raz w życiu odpowiedziałam mu 'tak'  na pytanie  które pamiętać będę do końca życia: 'nie mam z Nim szans?'. nie miał  absolutnie żadnych. dziś  przechodząc obok mnie  nie jest w stanie nawet uśmiechnąć się do mnie. a gdy od czasu do czasu odezwie się   zawsze czuję ten żal bijący od Niego  i mam świadomość  że postapiłam źle   ale była to pewnego rodzaju ochrona. chroniłam Go przed pocałunkami  w których wyobrażałabym sobie Jego jako kogoś innego. chroniłam Go przed dotykiem  przy którym ja czułabym całkiem inne ciało  i inną osobę. chroniłam Go przed całkowitym zniszczeniem   takim  przez które przeszłam ja.   veriolla

veriolla dodano: 28 sierpnia 2012

miliony razy powtarzał, że mu zależy. prosił, bym dała mu szansę. stałam, wpatrzona w Niego obojętnie. odmawiałam. za każdym razem słyszał ode mnie słowa: ' nie, daj sobie spokój'. walczył, długo. raniłam Go najmocniej jak tylko potrafiłam. bawiłam się Nim jak lalką. był na każde moje skinienie. dzisiaj Go nie ma. raz w życiu odpowiedziałam mu 'tak', na pytanie, które pamiętać będę do końca życia: 'nie mam z Nim szans?'. nie miał, absolutnie żadnych. dziś, przechodząc obok mnie, nie jest w stanie nawet uśmiechnąć się do mnie. a gdy od czasu do czasu odezwie się - zawsze czuję ten żal bijący od Niego, i mam świadomość, że postapiłam źle - ale była to pewnego rodzaju ochrona. chroniłam Go przed pocałunkami, w których wyobrażałabym sobie Jego jako kogoś innego. chroniłam Go przed dotykiem, przy którym ja czułabym całkiem inne ciało, i inną osobę. chroniłam Go przed całkowitym zniszczeniem - takim, przez które przeszłam ja. / veriolla

Nauczyłam się umierać w sobie  Nauczyłam się ukrywać cały strach

koks13 dodano: 27 sierpnia 2012

Nauczyłam się umierać w sobie Nauczyłam się ukrywać cały strach

“ Już dawno przestałam wierzyć  że ludzie są na zawsze. ”

koks13 dodano: 27 sierpnia 2012

“ Już dawno przestałam wierzyć, że ludzie są na zawsze. ”

“  Po ceremonii wręczenia brązowych medali w Wiedniu byliśmy na przyjęciu i po raz pierwszy w życiu zobaczyłem  co to znaczy Polak pijący wódkę. Moi zawodnicy byli niewiarygodni  ale mam wrażenie  że działacze chyba jeszcze lepsi. ”     — Andrea Anastasi

koks13 dodano: 27 sierpnia 2012

“ Po ceremonii wręczenia brązowych medali w Wiedniu byliśmy na przyjęciu i po raz pierwszy w życiu zobaczyłem, co to znaczy Polak pijący wódkę. Moi zawodnicy byli niewiarygodni, ale mam wrażenie, że działacze chyba jeszcze lepsi. ” — Andrea Anastasi

mm tez tego pragne.. jak większość nas     teksty pozorna dodał komentarz: mm tez tego pragne.. jak większość nas ;** do wpisu 27 sierpnia 2012
Moje ulubione słowa? Piłka meczowa dla Polaków.

koks13 dodano: 27 sierpnia 2012

Moje ulubione słowa? Piłka meczowa dla Polaków.

patrząc wstecz zdajesz sobie sprawę jak to wszystko się zmienia..niekoniecznie na lepsze

koks13 dodano: 27 sierpnia 2012

patrząc wstecz zdajesz sobie sprawę jak to wszystko się zmienia..niekoniecznie na lepsze

nie jesteśmy w stanie niczego zaplanować. czasem coś po prostu musi pójść nie tak

koks13 dodano: 27 sierpnia 2012

nie jesteśmy w stanie niczego zaplanować. czasem coś po prostu musi pójść nie tak

skupić się nie mogę  myśleć nie umiem.

koks13 dodano: 27 sierpnia 2012

skupić się nie mogę, myśleć nie umiem.

Inteligentny wszystko zauważa. Głupi wszystko komentuje.

koks13 dodano: 27 sierpnia 2012

Inteligentny wszystko zauważa. Głupi wszystko komentuje.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć