 |
|
I o to chodzi stary, cztery wymiary
|
|
 |
|
Za wysoko lecisz, zmysły tracisz
|
|
 |
|
Gdy w ręku ostre rzeczy mogę cię pokaleczyć
|
|
 |
|
Niekończąca się opowieść, kiedy Fokus się włącza
|
|
 |
|
Wreszcie długo oczekiwane wejście Smoka
|
|
 |
|
Perfekcyjne opanowanie języka pomaga mi robić cię jak chcę
|
|
 |
|
Mówiła, że nie okazuje uczuć, jednak robiła to mówiąc o nim.
|
|
 |
|
na pewno czułeś kiedyś wielki strach, że oto mija twój najlepszy czas.
|
|
 |
|
brał głębokie wdechy kiedy ciężko przez
krtań przechodziły mu drgania przeprosin.
|
|
|
|