 |
|
Może i mogłabym o Ciebie zawalczyć i z pewnością udałoby mi się i na pewno byłbyś mój, ale po chuj mi to, skoro i tak nie potrafiłbyś mnie docenić.
|
|
 |
|
co ja świętuję? / hshshshs :D
|
|
 |
|
sentymentalne sranie w banie mnie nie interesuje, potrzebuję miłości.
|
|
 |
|
no to w takim razie jak wszyscy to wszyscy, WESOŁYCH MORDKI ♥ jak najbardziej rodzinnych, pro elo kozackich prezentów, niech świąteczne żarcie pójdzie Wam w tyłki, ewentualnie potrzebującym w cycki! niech z nocy 31-ego na 1-ego wódka leje się litrami, milionów gleb zaliczonych po drodze do domu i mocnych kaców, uświadamiających że było warto! ~ Wasz Endoftimiak! ♥
|
|
 |
|
każda sekunda z Tobą, była sekundą unoszącą mnie do nieba. / podobnopopierdolony.
|
|
 |
|
po całym domu unosi się zapach pieczonych ciasteczek, chłodny wieczór spędzany pod kocem w fotelu, ogrzewam dłonie kubkiem ciepłej herbaty a w głośnikach, Pezet uderza kolejny kawałek. na ekranie laptopa z ikony gadu kilkanaście wiadomości, wciąż dochodzące esemesy, a w każdym z nich życzenia, być może te od serca, bądź te przymuszone tylko okazyjnie. wszędzie, w każdym wersie przewija się słowo 'szczęście', zobacz podobno każdy życzy tego co uważa za stosowne, każdy życzy mi Ciebie. / endoftime.
|
|
 |
|
dałabym ci całą siebie na gwiazdkę, ale nie wiem, jak twoi rodzice zareagowaliby na widok leżącego pod choinką martwego ciała z przylepioną karteczką z twoim wykaligrafowanym imieniem. / smacker_
|
|
 |
|
przepraszam, że mam to w dupie. chociaż właściwie nie, nie przepraszam, jebie mnie to. / smacker_
|
|
 |
|
w moim sercu znów żyjesz, nadal jesteś sensem, jakby powodem tego, że nadal tu trwam, podstawą tego, że wciąż żyję. / endoftime.
|
|
 |
|
a z okazji świąt życzę ci, abyś za parę lat domem nazywał to samo miejsce, co ja. / smacker_
|
|
 |
|
uśmiechaj się do wspomnień, to prawdopodobnie wszystko co ci po nim pozostało. / smacker_
|
|
 |
|
Dla mnie święta to tylko czas gdy serce boli i ciąży bardziej niż zwykle, nic więcej.
|
|
|
|