 |
|
KAŻDA NADCHODZĄCA CHWILA ... TO SZANSA BY WSZYSTKO ODMIENIĆ...
|
|
 |
|
Iść do przodu,
szukać w ludziach przyjaźni,
dotknąć ich serca,
nawet, kiedy jest jak lód.
|
|
 |
|
Czasami chciałabyś coś powiedzieć,
ale nie wiesz jak zacząć...
Czasami chciałabyś coś zrobić,
ale nie wiesz jak będzie najlepiej...
Czasami chciałabyś coś pokazać,
ale tracisz pewność czy to ma sens...
Czasami nie zdajemy sobie sprawy,
ze przez własne fobie tracimy przyjaciół...
Czasami nie chcemy słuchać krytyki,
mimo tego ,ze ma ona podstawy...
Czasami nie chcemy pójść na kompromis,
mimo tego ,
że jest on niezbędny...
Czasami jest tyle rzeczy z którymi mamy problem,
tyle spraw, których nie rozumiemy,
Tyle sytuacji ,
których nie pokonamy sami...
Wtedy pomagają nam najbliżsi,
a my tak rzadko potrafimy to docenić...
|
|
 |
|
Bo widzisz tu są tacy którzy się kochają
i muszą się spotkać aby się ominąć.
Bliscy i oddaleni jakby stali w lustrze
piszą do siebie listy gorące i zimne.
Rozchodzą się jak w śmiechu porzucone kwiaty
by nie wiedzieć do końca czemu tak się stało.
|
|
 |
|
Mogę być pierwszą... Mogę być ostatnią... Ale nigdy jedną z wielu...
|
|
 |
|
Jestem jaka jestem. Inna już nie będę, lepsza już nie będę,ładniejsza już nie będę, taką namalował mnie świat i już się nie zmienię, i nic nie potrafi skreślić moich uczuć i myśli, uśmiechu i gestów. Więc zrozumcie mnie taką jaką jestem...
|
|
 |
|
Chcesz wiedzieć jak mam na imię? Z innym byłabym taka sama... Czy to istotne jakie mam nazwisko? Być może... Lecz i tak mnie nie poznasz... Czy to ważne jakie szkoły ukończyłam? Wszak to tylko papiery... Spłoną w pożarze... Liczy się to co noszę w sercu... Jestem sobą... I taka chcę pozostać do końca...
|
|
 |
|
Zatrzymaj się na chwilę i odpocznij.
Pozbądź się smutnych myśli.
Zrelaksuj się.
Pomyśl o pięknie otaczającego Cię świata.
Doceń, jakim cudem jest życie.
Uśmiechnij się.
Dla każdego wschodzi zawsze słońce :)
|
|
 |
|
Nie traktuj mnie, jako dodatkowej strony Twojego życia, którą możesz potargać kiedy zechcesz... A potem nagle posklejać i udawać, że wszystko jest OKEJ, że nie widzisz tych wszystkich dziur, postrzępionych końców i całego cierpienia, które krzyczy ze środka.
|
|
 |
|
"Smutek nagle przestał płakać. Wyprostował się i ze zdumieniem spojrzał na swoją nową towarzyszkę: "Ale ... ale kim Ty właściwie jesteś?" "Ja?", zapytała figlarnie staruszka uśmiechając się przy tym tak beztrosko, jak małe dziecko. "JA JESTEM NADZIEJA!"
|
|
 |
|
-Ona po prostu zbyt dużo razy zawiodła się na ludziach. Wszyscy 'przyjaciele', których kochała i darzyła zaufaniem odwrócili się od niej, zostawili w najgorszej chwili. I jak miała znowu komuś zaufać, skoro osoby, które znały ją lepiej, niż ona sama żerowały na niej? Po prostu się bała. - Czego? -Przyjaźni się bała.. I fałszywych ludzi.
|
|
 |
|
Tak, masz rację, jestem dużym dzieckiem. Ja nie widzę nic złego w tym, że lubię się śmiać, zawsze czymś się bawię w rękach, że wszędzie mam łaskotki, że lubię kolorowe rzeczy. Ja nie widzę w tym nic złego i dziękuje, że tobie to też nie przeszkadza. Ale teraz szczerze się ciebie pytam: Czy jesteś gotowy wiążąc się z dziewczyną, być przy okazji jej opiekunem? Nie jestem taka jak inne dziewczyny. Kiepsko flirtuję, ale potrafię kochać. Kochać jak dziecko... z całego serca, nie potrzebując powodu. Ale musisz też wiedzieć, że będąc ze mną, musisz być niepewnym tego co mi do głowy wpadnie i wiedzieć, że nie łatwo jest sprawić by cokolwiek z niej wypadło. Więc jak? Wchodzisz w to?
|
|
|
|