 |
|
-Co to nadzieja?
-Nadzieja... Nadzieja jest wtedy, gdy szukasz bursztynu w piaskownicy.
-Ale w piaskownicy nie ma bursztynów.
-No właśnie. Ale mimo wszystko wciąż uparcie szukasz, choć wiesz, że szansa aby jakikolwiek znaleźć jest minimalna. To jest nadzieja.
|
|
 |
|
-Narysowałam Ci serce ekierką...
-Ekierką? Przecież tak się nie da!
-Da się! Jak się kocha to wszystko się da!
|
|
 |
|
"Miłość jest jak tama.
Jeśli pozwolisz,
aby przez szczelinę sączyła się strużka wody,
to w końcu rozsadza ona mury
i nadchodzi taka chwila,
w której nie zdołasz opanować żywiołu.
A kiedy mury runą, miłość zawładnie wszystkim.
I nie ma wtedy sensu zastanawiać się,
co jest możliwe, a co nie,
i czy zdołamy zatrzymać przy sobie ukochaną osobę.
Kochać– to utracić panowanie nad sobą."
|
|
 |
|
- Kocham Cię.
- Nie wierzę.
- Czemu?
- Bo nie chcesz mnie pocałować przy znajomych.
Wstydzisz się mnie i tyle.
- Nie. Uważam tylko, że miłość nie jest na pokaz.
|
|
 |
|
-Wiesz czym różni się miłość od pomalowanych paznokci? Spójrz. Gdy pomalujesz paznokcie lakier po jakimś czasie zacznie odpryskiwać, ale nigdy nie zejdzie cały. Tak samo jest z miłością. Zdarzą się kłótnie, ale nigdy nie zniknie.
-No tak. Ale lakier można zmyć zmywaczem.
-No i tu jest różnica. Miłość nie znika, choćbyś pragnęła tego najbardziej na świecie, część niej zawsze będzie w Tobie tkwić, nie ważne, czy będziesz samotna, czy może pokochasz innego. Jakaś część "lakieru" na zawsze zakotwiczy się w Twoim sercu..
|
|
 |
|
(...) i został przy niej na dobre i złe.
Pocieszał, kiedy była smutna i ocierał łzy.
Był tym jednym z wielu,
który dał jej coś więcej
niż kilka słów i spotkań..
|
|
 |
|
"Żadna wielka miłość nie umiera do końca.
Możemy strzelać do niej z pistoletu
lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc,
ale ona jest sprytniejsza - wie, jak przeżyć."
|
|
 |
|
Ale krok, za krokiem
Niesie Cię pozytywna myśl,
Że nie jest źle,
że to wszystko ma jakiś sens...
|
|
 |
|
Najpiękniejszą ciszą jest...
Cisza wpatrzonych w siebie oczu....
|
|
 |
|
"Uśmiecham się do Ciebie, okłamując Cię tym samym.
Rozmawiam z Tobą nie mówiąc tak naprawdę nic.
Pomagam Ci, sama beznadziejnie wołając o pomoc.
Pocieszam Cię, głaszcząc delikatnie Twoje plecy.
Patrzę na Ciebie spalając się wewnątrz.
Zamykam oczy i czuję Cię.
Kocham się z Tobą, rodząc się na nowo.
Umieram przez Ciebie.
Bo nie czujesz tego co ja.
Bo nie patrzysz tak jak ja.
Bo nie chcesz tego co ja.
Tylko się bawisz.
Tylko to lubisz.
Tylko.
Zabijasz mnie każdego dnia, stopniowo,
nie zdając sobie z tego sprawy.."
|
|
 |
|
I nawet krótki SMS sprawia,
że szczerzę się od ucha do ucha...
|
|
 |
|
'Gdybym miała powiedzieć co mnie dziś najmocniej boli
Powiedziałabym, że słowa nieczułości
A gdy ktoś mnie spyta czego,
Czego się najbardziej boję
Powiem, że samotnych nocy i wojen''
|
|
|
|