głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika prettylittleliars

Ile kroków dzieli mnie od śmierci? Ile błędów od utraty miłości? A.V.

vampireheart dodano: 15 stycznia 2012

Ile kroków dzieli mnie od śmierci? Ile błędów od utraty miłości? A.V.

Każdy z nas ma za zadanie zabić samotność drugiego człowieka. A.V.

vampireheart dodano: 15 stycznia 2012

Każdy z nas ma za zadanie zabić samotność drugiego człowieka. A.V.

Powinna jeździć karetka dla zranionych serc i schorowanych dusz. A.V.

vampireheart dodano: 15 stycznia 2012

Powinna jeździć karetka dla zranionych serc i schorowanych dusz. A.V.

Uczucia przelane na papier bolą najbardziej  ponieważ wtedy mamy dowód ich istnienia.   fadetoblack

fadetoblack dodano: 15 stycznia 2012

Uczucia przelane na papier bolą najbardziej, ponieważ wtedy mamy dowód ich istnienia. / fadetoblack

Zapach morza zawsze kojarzył mu się z wolnością  a wiatr z wyzwoleniem swojej duszy. W głowie rozbrzmiewała mu muzyka  która mieszała się ze świstem mocnego wiatru. Tak  nad zatoką wiatr zawsze był mocny. Może właśnie dlatego tak bardzo lubił tu przychodzić? Wpatrywać się w granatową toń wody  w której tafli odbijało się to  co najpiękniejsze  księżyc i gwiazdy  czyniące z nocy prawdziwą panią wszechświata. Jak perły owej królowej  najpiękniejszej  zasługującej na mityczne jabłko niezgody. Niebo było takie bezchmurne  niezapowiadające silnych burz  jednak coś było w nim niepokojącego  co często napawało ludzi strachem. Może to ta czerń  dominująca nad światem  mogła zakłócać niektórym śmiertelnikom poczucie całkowitego bezpieczeństwa? Może dlatego  że w nocy budziła się ich wyobraźnia  podsuwająca im różniste teorie na to  iż nie są sami na tym świece  że jest ktoś  kto nad nimi góruje i wcale nie jest to Bóg. A.V.

vampireheart dodano: 14 stycznia 2012

Zapach morza zawsze kojarzył mu się z wolnością, a wiatr z wyzwoleniem swojej duszy. W głowie rozbrzmiewała mu muzyka, która mieszała się ze świstem mocnego wiatru. Tak, nad zatoką wiatr zawsze był mocny. Może właśnie dlatego tak bardzo lubił tu przychodzić? Wpatrywać się w granatową toń wody, w której tafli odbijało się to, co najpiękniejsze- księżyc i gwiazdy, czyniące z nocy prawdziwą panią wszechświata. Jak perły owej królowej, najpiękniejszej, zasługującej na mityczne jabłko niezgody. Niebo było takie bezchmurne, niezapowiadające silnych burz, jednak coś było w nim niepokojącego, co często napawało ludzi strachem. Może to ta czerń, dominująca nad światem, mogła zakłócać niektórym śmiertelnikom poczucie całkowitego bezpieczeństwa? Może dlatego, że w nocy budziła się ich wyobraźnia, podsuwająca im różniste teorie na to, iż nie są sami na tym świece, że jest ktoś, kto nad nimi góruje i wcale nie jest to Bóg. A.V.

Uwielbiał tą ciszę  zakłócaną jedynie szumem niewielkiego ruchu ulicznego. Kładł się wtedy na środku łóżka  starając się zredukować uczucie samotności i wyobrażał sobie  że słyszy bicie serca kogoś  kogo mógłby pokochać ze wzajemnością. A.V.

vampireheart dodano: 14 stycznia 2012

Uwielbiał tą ciszę, zakłócaną jedynie szumem niewielkiego ruchu ulicznego. Kładł się wtedy na środku łóżka, starając się zredukować uczucie samotności i wyobrażał sobie, że słyszy bicie serca kogoś, kogo mógłby pokochać ze wzajemnością. A.V.

Westchnął ciężko  zupełnie jak człowiek stary i zmęczony już długim życiem w ciągłej chorobie. Stary nie był  ale zmęczony był przez chorobę  zwaną samotnością i życiem bez nadziei na poprawę stanu. A.V.

vampireheart dodano: 14 stycznia 2012

Westchnął ciężko, zupełnie jak człowiek stary i zmęczony już długim życiem w ciągłej chorobie. Stary nie był, ale zmęczony był przez chorobę, zwaną samotnością i życiem bez nadziei na poprawę stanu. A.V.

Może najzwyczajniej w świecie zachowywał dystans do ludzi  bojąc się odrzucenia? A.V.

vampireheart dodano: 14 stycznia 2012

Może najzwyczajniej w świecie zachowywał dystans do ludzi, bojąc się odrzucenia? A.V.

Ogarnął swoim krytycznym zielonym spojrzeniem budynek  przekrzywiając głowę delikatnie w bok.   Tak  kiedyś to miejsce było naprawdę piękne. Szczególnie wiosną  kiedy słońce świeciło na bezchmurnym niebie  a pszczoły wesoło bzyczały  przelatując z kwiatka na kwiatek kwitnących na biało drzew owocowych. I ta słodka woń  unosząca się w całym ogrodzie  ale też i w domu. A latem  kiedy wchodzili na te drzewa  by zerwać soczyste owoce? Zupełnie wyrwane z szarego świata... Teraz nawet to miejsce stało się szare. Tak jak ich wspomnienia na czarno  białych fotografiach. A.V.

vampireheart dodano: 14 stycznia 2012

Ogarnął swoim krytycznym zielonym spojrzeniem budynek, przekrzywiając głowę delikatnie w bok. Tak, kiedyś to miejsce było naprawdę piękne. Szczególnie wiosną, kiedy słońce świeciło na bezchmurnym niebie, a pszczoły wesoło bzyczały, przelatując z kwiatka na kwiatek kwitnących na biało drzew owocowych. I ta słodka woń, unosząca się w całym ogrodzie, ale też i w domu. A latem, kiedy wchodzili na te drzewa, by zerwać soczyste owoce? Zupełnie wyrwane z szarego świata... Teraz nawet to miejsce stało się szare. Tak jak ich wspomnienia na czarno- białych fotografiach. A.V.

Człowiek to bestia  ale zwierze  niekoniecznie. A.V.

vampireheart dodano: 14 stycznia 2012

Człowiek to bestia, ale zwierze- niekoniecznie. A.V.

Najsłabsze są te uczucia  które człowiek sobie uświadomi. Szanse na przetrwanie mają jedynie te  których pochodzenia do końca nie jesteśmy pewni  ale przez które ciągnie nas do drugiego człowieka.   fadetoblack

fadetoblack dodano: 14 stycznia 2012

Najsłabsze są te uczucia, które człowiek sobie uświadomi. Szanse na przetrwanie mają jedynie te, których pochodzenia do końca nie jesteśmy pewni, ale przez które ciągnie nas do drugiego człowieka. / fadetoblack

Człowiek ma wszystko prócz zdrowego rozsądku.   fadetoblack

fadetoblack dodano: 14 stycznia 2012

Człowiek ma wszystko prócz zdrowego rozsądku. / fadetoblack

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć