 |
|
Bałam się miłości, którą On chciał mi dać.
|
|
 |
|
gdybym mogła zadać Bogu jedno pytanie,zapytałabym,czemu nie jesteś teraz przy mnie.
|
|
 |
|
nie lubimy rozczarowań,więc wolimy zrezygnować ze szczęścia,niż obawiać się cierpienia.
|
|
 |
|
hej,jak chcesz o mnie gadać,to gadaj,nie bronie.tylko nie rób tego wtedy suko,gdy ja stoje tuż za rogiem.
|
|
 |
|
nie jestem sama, ale nie ma mi kto pomóc
|
|
 |
|
nie chcę patrzeć na świat, którego nie zdołam zmienić
|
|
 |
|
Kiedyś, kiedyś to zrobię, a w moim liście pożegnalnym napisze tylko "pa, kurwa.", na nic więcej mnie nie stać, na nic więcej nie zasługujecie
|
|
 |
|
mam bujną wyobraźnie , codziennie w moich myślach ginie trochę osób .
|
|
 |
|
przedawkowałam obojętność
|
|
 |
|
robiłam w życiu wiele rzeczy z których nie jestem dumna, ale tym razem boję się, że pójdę do piekła.
|
|
 |
|
jedna chwila, ułamek sekundy, i znów czujesz jak grunt usuwa Ci się spod stóp. w słuchawkach, kolejny kawałek targający sercem, zagryzasz wargi do krwi przełykając kolejną łzę, dłonie zaciśnięte w pięść, ta cholerna bezradność, kiedy wiesz, że wraz z przeszłością odchodzi całkowity sens teraźniejszości, pozostawiając po sobie puste uczucia wypełniające wnętrze, blizny na nadgarstkach przypominają tamte wieczory, przepełniony dymem pokój, smak wódki na ustach i dreszcze przeszywające ciało na wylot, wywołane jedynie dotykiem ostrza przy żyłach.. wiesz, pamiętam. / endoftime.
|
|
 |
|
potrzebuję czegoś co przeciągu kilku sekund, zagłuszy ten pomijany bez dźwięk, który z dnia na dzień wbija się gdzieś pomiędzy żebra, zabierając możliwość oddechu, wyżerając ostatki nadziei na lepsze jutro, bez pośpiechu zabija od środka, po prostu potrzebuję Ciebie. / endoftime.
|
|
|
|