 |
|
Dzień jak każdy inny zjechał wieczorem na stacje po długiej podróży zatankować są yamahe..
|
|
 |
|
i co? wstyd, możesz mi w oczy patrzeć? pierdole Twoje łzy, ale bez Ciebie nie zasnę, nowej nie znajdę, inną Cię pokochałem..
|
|
 |
|
są chwile, w których będziesz sam, nie ważne ilu naokoło ludzi, tylko Ty odczuwasz ból tych ran i żal, który nie chce Cię opuścić... i choć z Tobą, to jakbym szedł przez życie sam samotną drogą
|
|
 |
|
Ściśnij dłoń mą i nic nie mów, pójdźmy razem, pogrążeni w tym milczeniu, wiecznej nieśmiertelnej ciszy. Też to słyszysz ?
|
|
 |
|
Nikt nie chce słuchać, tu każdy chce gadać, najbardziej zakłamana kurwa chce pouczać o zasadach.
|
|
 |
|
"Skoro raz to zrobił - zrobi to i drugi raz."
|
|
 |
|
Nie potrafię cofnąć łez słonych jak moje błędy.
|
|
 |
|
Najgłębiej patrzą te oczy, które najwięcej płakały.
|
|
 |
|
Nie nadaje się do tego. Niech ktoś inny się w to bawi. Skończyłam z miłością.
|
|
 |
|
Bezsprzecznie, nic nie trwa wiecznie.
|
|
 |
|
Nie umiem sobie pomóc i Ty też odpuść. Choć wymiotuje Tobą nadal jesteś gdzieś w środku. Chce zebrać się w sobie i rozbić o Ciebie pięści, ale sama jestem rozbita, jakbyś rozbił mnie na części.
|
|
 |
|
Stałam tam i patrzyłam jak tuli inną i było mi ciężko choć nie powinno. Wiem, że jest frajerem i ją też skrzywdzi, ale wolałam jak był moim dupkiem a nie innej.
|
|
|
|