 |
|
rozstania, powroty, czasem bez chęci powrotu, jak się jebie to wszystko i gdzie jest wtedy zdrowy rozum
|
|
 |
|
Chciałbym zasnąć nie słuchać rozumu tej nocy. Cierpię na bezsenność przez to powli mam dosyć...
|
|
 |
|
najgorsza jest ta bezradność, gdy najwspanialsza osoba jaką spotkałeś w życiu płacze Ci do słuchawki telefonu ale wiesz, że nie możesz teraz do niej pobiec, przytulić bo dzieli was te cholerne 630 kilometrów.. / maniia
|
|
 |
|
Płakałam, bo myślałam o nim. O jego spojrzeniu, dotyku i uśmiechu.
|
|
 |
|
I siedzę, jak ta pierdolnięta, z nadzieją, że w końcu się odezwie. Powie, że kocha i chce wrócić wszystko naprawić, zacząć od nowa. Wyszepta do ucho jak wiele dla niego znaczę i nie popełni więcej tego samego błędu. / J.
|
|
 |
|
byłaś najlepsza, mówię to po prostu dziś, dzień czy noc oparcie we mnie non stop, nie zważając na nic zawsze byłam obok.. wznieść się na szczyt prosto jest, gdy masz osobę, która wesprze Cię. nieudany ruch - dosyć już. dziękuję Ci za wszystkie chwile złe, w których stale byłaś obok mnie..
|
|
 |
|
wiesz, nie ma miłości, jest tylko chemia, zwykły sex i strach, by ktoś inny jej nie miał
|
|
 |
|
Łączy nas tylko kilka spotkań, kilka miłych słów i gestów. Także kilkanaście czułych i głębokich spojrzeń w oczy. Tylko tyle, a zdążyłam się do niego przyzwyczaić. / J.
|
|
 |
|
To przykre, że po tylu latach przyjaźni nie stać Cię nawet na jedno-minutową rozmowę. / slonbogiem
|
|
 |
|
Czas pokazał kto przyjaciel, kto kurwa.
|
|
|
|