 |
|
Nie zakochuj się ! - powtarzała sobie dopóki jej oczy nie styknęły się z jego spojrzeniem .
|
|
 |
|
Nie chcę tej nocy znów zasypiać sama. /pierdolisz.
|
|
 |
|
Podziękuj facetowi jeśli nie zerwie z Tobą przez esa. Wykażę się odwagą XXI wieku, kurwa./esperer
|
|
 |
|
Jak odejdziesz to pamiętaj, że powrotów nie ma. Nie do mnie. I nieważne co zrobisz, możesz stać mi na drodze ja i tak na przekór wybiorę dłuższą trasę unikając Cię. /esperer
|
|
 |
|
Zmienił zamki w drzwiach, zniknął. Z dnia na dzień, z serca na serce. Wyrzucił mnie na bruk ,bez żalu. Zupełnie tak jakby kiedyś nie mówił,że mnie kocha. /esperer
|
|
 |
|
Śniła mi się dzisiaj miłość, nosiła Twoje najki i oczy miała takie same .
|
|
 |
|
nie wiem gdzie teraz jesteś, ani z kim spędzasz dzisiejszą noc. tęsknię, co jest cholernie żałosne, biorąc pod uwagę fakt, że pewnie właśnie rozpoczynasz grę wstępną z jakąś łatwą panienką. zazdroszczę jej, a z drugiej strony cholernie nią pomiatam. zazdroszczę tylko tego, że dziś w nocy może cię mieć. gardzę, bo będzie się z tobą pieprzyć, mimo, że wie, że o świcie wyjdziesz z jej łóżka i życia. wyjdziesz, bezszelestnie zatrzaśniesz za sobą drzwi i nigdy nie wrócisz. / smacker_
|
|
 |
|
Gwałcisz mnie emocjonalnie, kotku. \ masz_małego
|
|
 |
|
po ostatni oddech, chcę Ciebie, nawet jeśli ta decyzja złamie ustalone normy, nawet jeśli przekreśli na drodze wszystko inne, tego pragnę. / endoftime.
|
|
 |
|
przepraszam, że znowu śmierdzę dymem i smakuję miodowym danielsem. a teraz wkurwiaj się trochę na siebie za mój kolejny akt samozniszczenia. jak zawsze powodowany twoją obojętnością. / smacker_
|
|
 |
|
Łza pozostawia kolejne mokre ślady na Twoich policzkach. Nawet nie starasz się już otrzeć tego bólu, lekko drżysz na ciele i w duszy. Siedzisz,próbując zrozumieć co się właśnie stało, bo dalekie jest to od książkowych opisów złamanego serca. Nadal oddychasz, żadna krwista maź z Ciebie nie wypływa, świat się nie zatrzymał, a jedynie stanął za szklaną ścianą. Nie przychodzi fala złości, nie przychodzi nic i to jest najgorsze. Takie otępienie życia gdy oglądasz wszystko z perspektywy upadłego człowieka nie mającego siły na radość, na smutek też już w sumie nie. /esperer
|
|
 |
|
Nabój w środku. Piszę smsa 'Kocham Cię na zabój, kotku. Proszę, przyjdź zobaczyć moje ciało w worku, pożegnaj moje ciało w worku'. Podnoszę broń, boję się. Podnoszę. Wiem, to zrobię, więc ten jeden strzał.. wcześniej powiem 'cześć'. Widzę już lufę gdzieś z boku ... [Bonson.] ♥!
|
|
|
|