głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika porytabania

kocham gdy patrząc na mnie się uśmiechasz  sprawia mi to radość.

niebieskooka5200 dodano: 4 listopada 2011

kocham gdy patrząc na mnie się uśmiechasz, sprawia mi to radość. ; *

Nieto że jestem niemiła. Jestem realistką  a rzeczywistość bywa często okrutna.

niebieskooka5200 dodano: 4 listopada 2011

Nieto że jestem niemiła. Jestem realistką, a rzeczywistość bywa często okrutna.

nie chodzę do kościoła  bo mają słabego DJ.

niebieskooka5200 dodano: 4 listopada 2011

nie chodzę do kościoła, bo mają słabego DJ.

 córciu  jak możesz mieć kogoś zapisanego w telefonie 'jebany chuj'?!      sorki mamo  zmienię na 'niegrzeczny penis'.

niebieskooka5200 dodano: 4 listopada 2011

-córciu, jak możesz mieć kogoś zapisanego w telefonie 'jebany chuj'?! - sorki mamo, zmienię na 'niegrzeczny penis'.

za każdym razem   kiedy witając się z Twoimi kumplami   któryś powiedział   że zajebiście wyglądam Ty bardziej ściskałeś moją rękę   albo całkowicie obejmowałeś ramionami tak   że nie mogłam prawie oddychać . miażdżyłeś go wzrokiem pt.   stul mordę   ona jest moja .   choć dobrze wiedziałeś   że to dla Ciebie się stroję . chociaż twierdziłeś   że to słabe całować się przy ludziach   zwłaszcza znajomych   kiedy po kilku kieliszkach wspólnie wypitych mrowiały mi usta chętne do połączenia ich z Twoimi   zachłannie podgryzałeś moją dolną wargę nie zważając na gwizdy innych . na cosobotnich imprezach   kiedy podchodził do mnie jakiś chłopak prosząc o wspólny taniec   żegnałeś kolesia słowami :   może najpierw ze mną zatańczysz ? . i porywałeś mnie na środek parkietu nie wypuszczając ze stalowych objęć . wiesz .. ja lubię być tylko Twoja .

niebieskooka5200 dodano: 4 listopada 2011

za każdym razem , kiedy witając się z Twoimi kumplami , któryś powiedział , że zajebiście wyglądam Ty bardziej ściskałeś moją rękę , albo całkowicie obejmowałeś ramionami tak , że nie mogłam prawie oddychać . miażdżyłeś go wzrokiem pt. " stul mordę , ona jest moja . " choć dobrze wiedziałeś , że to dla Ciebie się stroję . chociaż twierdziłeś , że to słabe całować się przy ludziach , zwłaszcza znajomych , kiedy po kilku kieliszkach wspólnie wypitych mrowiały mi usta chętne do połączenia ich z Twoimi , zachłannie podgryzałeś moją dolną wargę nie zważając na gwizdy innych . na cosobotnich imprezach , kiedy podchodził do mnie jakiś chłopak prosząc o wspólny taniec , żegnałeś kolesia słowami : - może najpierw ze mną zatańczysz ? . i porywałeś mnie na środek parkietu nie wypuszczając ze stalowych objęć . wiesz .. ja lubię być tylko Twoja .

chcę już śnieg i wieczorne  zimowe spacery .   3

niebieskooka5200 dodano: 4 listopada 2011

chcę już śnieg i wieczorne, zimowe spacery . < 3

Żyła kiedyś dziewczyna  która czuła sie gorsza od innych  ponieważ była niewidoma. Bała się kochać ludzi poza jednym facetem. Był zawsze przy niej. Pewnego razu powiedziała mu :  Gdy tylko będę mogła zobaczyć świat  poślubię Cię . Pewnego dnia  ktoś ofiarował jej parę oczu. Gdy zdjęła bandaże  cieszyła się  że może zobaczyć wszystko wliczając w to jej chłopaka. Zapytał ją:   Ponieważ możesz zobaczyć teraz wszystko w około  wyjdziesz za mnie?  Dziewczyna spojrzała na niego i zobaczyła że nie posiada oczu. Widok jego zamkniętych powiek wstrząsną ją. Nie spodziewała się tego. Myśl  że on nigdy jej nie zobaczy  była dla niej nie do zniesienia   odrzuciła zaręczyny. Widziała jak jej chłopak wychodził z pomieszczenia a z powiek lał się strumień łez. Za jakiś czas otrzymała wiadomość :  Jak tam Twoje oczy moja Kochana? Chciałbym  żebyś wiedziała  że kiedyś należały do mnie ...  '

niebieskooka5200 dodano: 4 listopada 2011

Żyła kiedyś dziewczyna, która czuła sie gorsza od innych, ponieważ była niewidoma. Bała się kochać ludzi poza jednym facetem. Był zawsze przy niej. Pewnego razu powiedziała mu : "Gdy tylko będę mogła zobaczyć świat, poślubię Cię". Pewnego dnia, ktoś ofiarował jej parę oczu. Gdy zdjęła bandaże, cieszyła się, że może zobaczyć wszystko wliczając w to jej chłopaka. Zapytał ją: " Ponieważ możesz zobaczyć teraz wszystko w około, wyjdziesz za mnie?" Dziewczyna spojrzała na niego i zobaczyła że nie posiada oczu. Widok jego zamkniętych powiek wstrząsną ją. Nie spodziewała się tego. Myśl, że on nigdy jej nie zobaczy, była dla niej nie do zniesienia - odrzuciła zaręczyny. Widziała jak jej chłopak wychodził z pomieszczenia a z powiek lał się strumień łez. Za jakiś czas otrzymała wiadomość : "Jak tam Twoje oczy moja Kochana? Chciałbym, żebyś wiedziała, że kiedyś należały do mnie ... "'

To że masz słodkie oczy  zajebiste włosy i fajny całoksztalt nie pomoże. Ja doceniam ludzi z charakterem.

niebieskooka5200 dodano: 4 listopada 2011

To że masz słodkie oczy, zajebiste włosy i fajny całoksztalt nie pomoże. Ja doceniam ludzi z charakterem.

w mojej historii nie odgrywasz już żadnej roli  mimo  że byłeś jej głównym bohaterem  wypieprzyłam cię ze scenariusza.

niebieskooka5200 dodano: 4 listopada 2011

w mojej historii nie odgrywasz już żadnej roli, mimo, że byłeś jej głównym bohaterem, wypieprzyłam cię ze scenariusza.

po obejrzeniu kolejnej romantycznej komedii podczas której opróżniła połowę słoika nutelli płacząc przy wyznaniach miłości głównych bohaterów   włożyła słuchawki w uszy wsłuchując się w dołującą piosenkę i idąc za pobliski market usiadła na krawężniku   na którym spędzali razem mnóstwo czasu . przypomniała sobie te ostatnie wspólne chwile . jego szarmancki uśmiech kiedy zakładał jej na palec obrączkę ze źdźbła trawy obiecując   że nigdy jej nie skrzywdzi . zamykając oczy w podświadomości poczuła jego oddech na swoich wargach . skapująca łza zadała ból przeszywający po raz kolejny jej kruche serce . wracając do domu ujrzała go idącego z naprzeciwka .   co Ty tu .. robisz ?   tylko tyle była wstanie wyjąkać na jego widok .   to samo co Ty .   odparł odgarniając jej niesforny kosmyk włosów za ramię .   tęsknię .

niebieskooka5200 dodano: 4 listopada 2011

po obejrzeniu kolejnej romantycznej komedii podczas której opróżniła połowę słoika nutelli płacząc przy wyznaniach miłości głównych bohaterów , włożyła słuchawki w uszy wsłuchując się w dołującą piosenkę i idąc za pobliski market usiadła na krawężniku , na którym spędzali razem mnóstwo czasu . przypomniała sobie te ostatnie wspólne chwile . jego szarmancki uśmiech kiedy zakładał jej na palec obrączkę ze źdźbła trawy obiecując , że nigdy jej nie skrzywdzi . zamykając oczy w podświadomości poczuła jego oddech na swoich wargach . skapująca łza zadała ból przeszywający po raz kolejny jej kruche serce . wracając do domu ujrzała go idącego z naprzeciwka . - co Ty tu .. robisz ? - tylko tyle była wstanie wyjąkać na jego widok . - to samo co Ty . - odparł odgarniając jej niesforny kosmyk włosów za ramię . - tęsknię .

wyrwał jej parasolkę z dłoni i kazał się gonić w deszczu . jej trampki tonęły w kałużach  a włosy kręciły się na wszystkie możliwe strony .   jesteś bezlitosny !   wykrzyknęła z dziecięcym wyrazem twarzy . podbiegł do niej i czule całując w czoło  wręczył parasolkę do dłoni . wziął ją na ręce  niósł ją tak przez całą drogę  aż doszli do jej domu . ściągnął delikatnie jej trampki i położył na kaloryferze . wziął ręcznik i zaczął bezszelestnie wycierać jej włosy .   przepraszam  kochanie .   powiedział  patrząc jej prosto w oczy .   chciałem cię przygotować ..   na co ?   wykrztusiła z niezrozumieniem  wypisanym na twarzy .   na moje odejście .   wyszeptał  spuszczając swój speszony wzrok .   na co ?!   zaczęła krzyczeć .   spokojnie  kochanie . to był sprawdzian  oblałaś . nie poradzisz sobie beze mnie  zostaję .   odetchnęła z ulgą. wtulając się w jego muskularne ramiona  wyszeptała  że jeszcze jeden taki numer  a osobiście go zabije . tak dla sprawdzianu .

niebieskooka5200 dodano: 4 listopada 2011

wyrwał jej parasolkę z dłoni i kazał się gonić w deszczu . jej trampki tonęły w kałużach, a włosy kręciły się na wszystkie możliwe strony . - jesteś bezlitosny ! - wykrzyknęła z dziecięcym wyrazem twarzy . podbiegł do niej i czule całując w czoło, wręczył parasolkę do dłoni . wziął ją na ręce, niósł ją tak przez całą drogę, aż doszli do jej domu . ściągnął delikatnie jej trampki i położył na kaloryferze . wziął ręcznik i zaczął bezszelestnie wycierać jej włosy . - przepraszam, kochanie . - powiedział, patrząc jej prosto w oczy . - chciałem cię przygotować .. - na co ? - wykrztusiła z niezrozumieniem, wypisanym na twarzy . - na moje odejście . - wyszeptał, spuszczając swój speszony wzrok . - na co ?! - zaczęła krzyczeć . - spokojnie, kochanie . to był sprawdzian, oblałaś . nie poradzisz sobie beze mnie, zostaję . - odetchnęła z ulgą. wtulając się w jego muskularne ramiona, wyszeptała, że jeszcze jeden taki numer, a osobiście go zabije . tak dla sprawdzianu .

mam problem mam  mam kilka miliardów problemów na dobę .

niebieskooka5200 dodano: 4 listopada 2011

mam problem mam, mam kilka miliardów problemów na dobę .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć