 |
|
Jak się tak leży godzinami w nocy, to myśleniem można zajść bardzo daleko i w bardzo dziwne strony, wiesz?
|
|
 |
|
Nie jesteś jakiś superfajny. Nie myślę o Tobie 24h na dobę i nawet nie jaram się Tobą, gdy Cię widzę. Ale masz w sobie coś, co sprawia, że chcę chodzić do miejsc, gdzie przez przypadek mogłabym Cię spotkać.
|
|
 |
|
Nawet nie wiesz jakie to trudne. Patrzeć na Ciebie każdego dnia, być miłą i zachowywać się jakby nigdy nic się nie stało. A stało się. Cholernie dużo się stało. Nawet jeśli Ty nie zdajesz sobie z tego sprawy.
|
|
 |
|
Co u mnie? Nic szczególnego. Moim chłopakiem stała się bita śmietana i lody, z którymi spędzam każdy wieczór, a przez cały dzień organizuję sobie czas aby przypadkiem o Tobie nie myśleć, bo chcąc nie chcąc pogarsza to mój stan psychiczny.
|
|
 |
|
Zawsze wszystko robiłam lepiej od niego. Bardziej kochałam , pisałam, płakałam. Po prostu chyba bardziej cierpiałam.
|
|
 |
|
Nie będę Cię przepraszała. To ja tutaj mam złamane serce.
|
|
 |
|
Mówią, że jest wesoła, radosna. A tak naprawdę w jej brązowych tęczówkach widać, że tęskni. Cholernie tęskni za chłopakiem, który na nią nie zasługuje..
|
|
 |
|
teraz ma być tak, że mam udawać, że bez ciebie dam radę i udawać szcześliwą? zabawne kurwa .
|
|
 |
|
papierosowo-czekoladowa, terapia anty-facetowa. :D
|
|
 |
|
wcale nie jestem leniwa.., jestem po prostu energooszczędna...!
|
|
 |
|
XXI wiek a ja nie potrafię zastosować taktyki pt "wyjebane na wszystko" .
|
|
 |
|
Miałaś kiedyś tak że od jego esemesa zależało czy dzień będzie udany , oddałabyś wszystko za jeden dotyk bądź szczery uśmiech, zabiłabyś za słowo "kocham" wypowiedziane w twoim kierunku, chciałabyś budzić się i zasypiać z jego czułym " dobranoc " , droczyć się i żartować ze wszystkiego, spacerować wieczorami w świetle gwiazd z ciszą która doskonale oddawała wasze emocje, czuć jego oddech na karku i dreszcz gdy po chwili złożył na nim pocałunek, siąść pod dużym drzewem i wyryć na nim wasze inicjały z podpisem " na zawsze " , martwilibyście się o siebie tak jak matka o ukochane dziecko, zwykły polny bukiet kwiatów od niego wywoływałby szeroki uśmiech. Miałaś tak kiedyś? Nie? To nie mów że wiesz co czuję. | choohe.
|
|
|
|