 |
|
Nienawidzę Cię za to że dałeś mi posmakować Ciebie, a teraz mówisz mi, że to i tak nie miało znaczenia.
|
|
 |
|
Decydując się na znajomość z Tobą nie sądziłam, że zaangażuję się w nią tak absolutnie i bezwarunkowo. Że narodzi się we mnie coś znacznie silniejszego, niż oczekiwałam. Że stanie się to, czego się bałam i zapewne boję się nadal. Dałeś mi odczuć tyle ciepła i tyle zrozumienia, ile nie dał mi w życiu nikt. Bo nikt, kogo los postawił na mojej drodze, nie umiał mnie pojąć, nie potrafił mnie zrozumieć. Każdy chciał mnie zmieniać.
|
|
 |
|
w słowniku jest mnóstwo wyrazów zaczynających się od 'bez-' - bezpieczeństwo, bezapelacyjny, bezkonkurencyjny, ale czemu do cholery nie ma 'bezCiebie'?
|
|
 |
|
bo najtrudniej jest skończyć, zapomnieć i zacząć od nowa. koniec często jest nagły, zapominanie może trwać całe życie, a nowego początku może po prostu nie być.
|
|
 |
|
Czy kiedykolwiek nie spałaś w nocy, bo myślałaś o nim? Czy kiedykolwiek przed snem wyobrażałaś sobie, jak to by było, gdyby on był Twój, a ty byłabyś jego? Czy kiedykolwiek nie mogłaś skupić się na lekcji, bo tkwił w Twojej głowie i nie chciał wyjść nawet na chwilę? Czy kiedykolwiek miałaś ochotę do niego napisać, ale się powstrzymywałaś, bo bałaś się, że weźmie cię za idiotkę? Czy kiedykolwiek płakałaś z jego powodu? Tak, wiem, że tak było. Nie martw się - ja też
|
|
 |
|
Jak zawsze dźwięk jego głosu wprawiał ją w euforię.
|
|
 |
|
Ty widzisz "aha", ja widzę "w dupie mam to co do mnie piszesz, idź się utop".
|
|
 |
|
twoje spojrzenie rozpierdala mnie na drobne kawałeczki.
|
|
 |
|
zycie nauczyło mnie, żeby nie ufac ludziom.
|
|
 |
|
Rok temu o tej porze wcale nie było chujowo.
|
|
 |
|
odsuń się, jebiesz samą miłością.
|
|
|
|