 |
|
-zabije cię , zabije cię , zabije cię ;] - to uznajmy że te zabije ci oznacza nienawidzę cie
a nienawidzę cię znaczy kocham cię - nienawidzę cię nienawidzę cię nienawidzę cię ; ] - ja cb też ; ] ]:**
|
|
 |
|
spalić smutki jak papierosa. wiesz dobrze jest cza-
sem pomarzyć. rzeczywistość rozczarowuje.
|
|
 |
|
Nie patrz wstecz, bo przeszłości nie zmienisz.
|
|
 |
|
miej tą świadomość, że moja czarna lista , zaczyna się, Ty kurwo , od Twojego nazwiska . / chada ♥
|
|
 |
|
- Mamo , wywiadówka jest . !
- Kiedy . ?
- Wczoraj . xD
|
|
 |
|
Moje szczęście ma piękne oczy.
|
|
 |
|
Każde wspomnienie zapisane jest właśnie tu. 6, 7 XII - dwie najważniejsze daty w moim życiu. Pamiętam, jak to wszystko pisałam, pamiętam każdy wpis. Każdy ma swoją historię, prawdziwą, nie wyssaną z palca. Czasami lubię wracać, choć wiem że nie powinnam, nie powinnam już go nawet pamiętać. Chciałabym tamten okres czasu oddzielić wielką, grubą kreską. Dlatego nigdy nie uwolnię się od przeszłości. Ja tym żyję. / Stostostopro .
|
|
 |
|
Chcę byś widziała mnie wszędzie, tak jak ja widzę Cię
|
|
 |
|
Mówisz, że nie ma ludzi niezastąpionych? to chyba kurwa jego nie widziałeś. / Stostostopro .
|
|
 |
|
pierwsze promienie słońca przebijają się przez zasłonięte żaluzje, lekko otwieram powieki i widzę Ciebie. jak zawsze uśmiechnięty, z przyzwyczajenia obie dłonie trzymając w kieszeniach, kroczy w moim kierunku. po chwili, ostrożnie wyciągając swoją dłoń, nadal nie czuję uścisku. znów delikatnie dłońmi przecieram oczy, widzę jak nadal unosi kąciki swoich ust, jak na nowo z zafascynowaniem mi się przygląda. podchodzę bliżej, chcąc jak dawniej wtulić się w Jego bluzę. w przeciągu chwili, kilku sekund, znika, rozpływa się jakby w powietrzu a do mnie dociera, że znów, po raz kolejny, był jedynie wytworem mojej marnej, i czasem zbyt wybujałej wyobraźni. / endoftime.
|
|
 |
|
znów do domu wracam jedynie na noc, pięściami uderzając o ścianę, ze spokojem patrzę na ślady krwi. na dłoniach zauważasz solidne rany, kolejne szwy, lecz nie miej do mnie pretensji, że w twoich oczach na nowo dobijam dna, to pierdolony nawyk, bo kiedy wciągam, życie odczuwam jakby dwa razy lepiej. / endoftime & Berger.
|
|
|
|