  |
|
` idę tym tropem, bawię się hip hopem. / paktofonika :)
|
|
  |
|
` swój związek nazwałaś związkiem z miłości tak? Nazywasz miłością swojego życia faceta, który codziennie rano zamiast śniadania serwuje Ci partię strzałów pod żebra. Pamiętacie datę swojego pierwszego razu , który był gwałtem. Nie tylko fizycznym. Emocjonalnym również no bo spójrzmy prawdzie w oczy, nie chciałaś tego. Niby pracuje, niby zarabia i to wszystko kończy się na tym niby. Utrzymuje się z handlu towarem. Raz handluje, jeśli ma czym bo przecież jest narkomanem. Czujesz cholerne uzależnienie, ale nie kochana, to nie miłość. Więc uciekaj z tego syfu póki jeszcze jest jakaś szansa na odratowanie Twojego własnego życia. / abstractiions.
|
|
 |
|
Skoro w nocy nie powinno się jeść , to po co niby w lodówce jest światło .?
|
|
 |
|
- mówię ci stary , jechałem na słoniu , za mną dwa tygrysy ... - i co zrobiłeś ?! - nic , karuzela się zatrzymała
|
|
 |
|
70% wypowiadanych słów człowieka nikogo nie obchodzi. uwierz i ogranicz.
|
|
  |
|
` zmywając wieczorny tusz z rzęs zastanów się czy dzień był wart jego nałożenia. / abstractiions.
|
|
  |
|
Prawda jest taka, że wszyscy Cię skrzywdzą. Musisz tylko potrafić odróżnić tych, dla których warto cierpieć. / nie wiem ;]
|
|
 |
|
-Mamo dostałam nową super ocenę o nazwie Nowa Dobra Super Tolerancyjna w skrócie NDST . - Jestem z Ciebie dumna, oby tak dalej. - Ależ oczywiście .
|
|
 |
|
Sprzeczne sygnały, drwiące uśmiechy, pięści zaciskane z zazdrości, codzienne poczucie chodzenia po kruchym lodzie. Nasz "związek" w jednym zdaniu. Tak, jednym słowem mogę go nazwać wykańczającym. Ale i tak cię chcę, z każdym dniem mocniej. Chcę wykańczać się w inny sposób niż czekając. Bo, tak naprawdę, to nie ma różnicy. Wolę cierpieć z tobą u boku niż sama w ciemności.
|
|
|
|