 |
|
Jesteś jak blizna. Nie ważne, jak bardzo chciałabym się Ciebie pozbyć, ślad zawsze pozostanie. Ten ból i wspomnienia, których nie jestem w stanie wyrzucić z głowy. Te uczucie. Ta miłość.
|
|
 |
|
You know, it's just too little too late . // jojo . < 3
|
|
 |
|
Kolejne cappuccino. Kolejna dawka wspomnień, bólu, łez. Kolejna dawka Ciebie.
|
|
 |
|
zimny, wiosenny dzień. stała pod Jego blokiem już ponad godzinę, nie zważając na uderzające pioruny i lejący się strugami deszcz. zobaczyła Go - a jednak wyszedł. `po co tu przychodzisz?` przywitał ją szorstko, `mówiłem Ci, że nie chcę Cię widzieć`. `a ja mówiłam, że potrzebuje Twojej obecności` odparła. jej oczy były łagodne, mimo tak wielkiej dawki bólu, jakiej zadawał jej każdym słowem. `co mam zrobić, żebyś w końcu zniknęła z mojego życia?` zapytał, wbijając wzrok w ubłocony chodnik. `oddaj mi wszystkie miesiące, które z Tobą spędziłam. oddaj wszystkie łzy - te szczęścia i te rozpaczy. oddaj mi wszystkie uśmiechy, słowa, spojrzenia. oddaj, cząstkę mnie, jaką ze sobą zabrałeś.` powiedziała łamiącym się głosem, a pioruny oświetlały jej twarz pełną łez. `prosisz o niemożliwe` krzyknął. uśmiechnęła się nerwowo `to tak jak Ty, prosząc żebym przestała Cię kochać` szepnęła, odchodząc. / pstrokatawmilosci
|
|
 |
|
Chciałabym tak mocno złapać szczęście do rąk i wrzasnąć mu prosto w twarz 'gdzie kurwa się podziewasz przez całe moje życie'. |imagine.me.and.you|
|
|
 |
|
Dupa, dupa, dupa. I jeszcze raz dupa.
|
|
 |
|
Powinieneś być tu, ze mną. A nie u jakieś dziwki. Ona potrzebuje jednej części Twojego ciała. Ja potrzebuje Twojej duszy.
|
|
 |
|
Nie dość, że human poszedł fatalnie, ze względu na zawartą w nim historię, to jeszcze wchodzę na gadu, patrzę na Twój opis i co? dupa . ehe, mam ochotę płakać, zapaść się pod ziemię, obudzić się za parę lat.
|
|
 |
|
trzęsące się ręce, ból głowy, motylki w brzuchu, kompletny brak sił i pragnienie czwartku, mniej więcej 16.30 . testy, testy, testy. nie obrażę się, jak będziecie łatwe, jak moje szkolne dziwki.
|
|
 |
|
zasypiam i budzę się głównie po to, by czekać. czekać na to, aż zmienisz zdanie, aż przyznasz się do pomyłki - aż po prostu wrócisz. żyję własnym rytmem, w irytującej już monotonii. to mnie męczy. tęsknota uparcie przyczepiła się do mojego serca. wiesz? wszystko pamiętam. tak naprawdę spotykam Cię codziennie, w moim pięknym, wyimaginowanym świecie. wtedy namacalnie czuję Twoją obecność. wiara i nadzieja jak na razie są po mojej stronie, ale nie wiem na jak długo one wystarczą. pośpiesz się. nie udawaj - wiesz jak trafić. drogę do mojego serca znasz przecież na pamięć. / pstrokatawmilosci
|
|
|
|