głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika plebanka

powinieneś na czole mieć przyczepiony znak ostrzegawczy 'uwaga! skurwysyn'   przynajmiej nie raniłbyś tylu dziewczyn  bo trzymałyby się od Ciebie z daleka.

prywatniepaulina dodano: 5 lipca 2011

powinieneś na czole mieć przyczepiony znak ostrzegawczy 'uwaga! skurwysyn' - przynajmiej nie raniłbyś tylu dziewczyn, bo trzymałyby się od Ciebie z daleka.

a teraz spójrz mi w oczy i powiedz   że nic nie czujesz. patrz prosto w moje źrenice  i obserwuj jak z moich oczu wyłaniają się łzy. przyjrzyj im się bardziej  a zobaczysz w Nich swoje odbicie w kształcie serca.

prywatniepaulina dodano: 5 lipca 2011

a teraz spójrz mi w oczy i powiedz , że nic nie czujesz. patrz prosto w moje źrenice, i obserwuj jak z moich oczu wyłaniają się łzy. przyjrzyj im się bardziej, a zobaczysz w Nich swoje odbicie w kształcie serca.

Przepraszam  że wstając każdego dnia myślałam o Tobie. Przepraszam  że wieczorami płakałam za Tobą. Przepraszam  że układałam sobie z Tobą życie. Przepraszam  że się z Tobą spotykałam i pozwoliłam sobą bawić. Przepraszam  że mnie poznałeś. Przepraszam za  kocham  wypowiedziane w duchu. Przepraszam za nieprzespane noce. Przepraszam  że uwierzyłam w Twoje obietnice  komplementy. Przepraszam  ale już mnie nie rań...

prywatniepaulina dodano: 5 lipca 2011

Przepraszam, że wstając każdego dnia myślałam o Tobie. Przepraszam, że wieczorami płakałam za Tobą. Przepraszam, że układałam sobie z Tobą życie. Przepraszam, że się z Tobą spotykałam i pozwoliłam sobą bawić. Przepraszam, że mnie poznałeś. Przepraszam za "kocham" wypowiedziane w duchu. Przepraszam za nieprzespane noce. Przepraszam, że uwierzyłam w Twoje obietnice, komplementy. Przepraszam, ale już mnie nie rań...

Bo widzisz  jeśli naprawdę kogoś kochasz  to nie zrezygnujesz z niego nigdy. Rozumiesz mnie? NIGDY. Choćby nie wiem co zrobił  gdzie był i z kim był. Zawsze wracasz  nieważne jakby Cię zranił. Czekasz i zastanawiasz się co teraz robi  gapisz się całymi dniami na telefon  oczekując że zadzwoni. Jeśli kogoś kochasz to o niego walczysz. Bezwarunkowo. O niego  o jego szczęście  o to żeby cieszył się każdym dniem  każdą chwilą. I nie poddajesz się   wiesz  że nie możesz się poddać  bo TA osoba jest wszystkim co masz na tym świecie  co Cię tu trzyma. Jest czymś więcej niż tlen  jest sensem każdego Twojego dnia  każdych Twoich wzlotów i upadków. A gdy upadasz  podnosisz się tylko i wyłącznie dla niej. Tak  to właśnie jest miłość.

prywatniepaulina dodano: 5 lipca 2011

Bo widzisz, jeśli naprawdę kogoś kochasz, to nie zrezygnujesz z niego nigdy. Rozumiesz mnie? NIGDY. Choćby nie wiem co zrobił, gdzie był i z kim był. Zawsze wracasz, nieważne jakby Cię zranił. Czekasz i zastanawiasz się co teraz robi, gapisz się całymi dniami na telefon, oczekując że zadzwoni. Jeśli kogoś kochasz to o niego walczysz. Bezwarunkowo. O niego, o jego szczęście, o to żeby cieszył się każdym dniem, każdą chwilą. I nie poddajesz się - wiesz, że nie możesz się poddać, bo TA osoba jest wszystkim co masz na tym świecie, co Cię tu trzyma. Jest czymś więcej niż tlen, jest sensem każdego Twojego dnia, każdych Twoich wzlotów i upadków. A gdy upadasz, podnosisz się tylko i wyłącznie dla niej. Tak, to właśnie jest miłość.

Na ogół jestem szczęśliwa  bo generalnie nie mam powodów do smutku. Ale przychodzą takie dni kiedy wkurwia mnie wszystko  kiedy wraca cała moja przeszłość. Czuję się wtedy taka bezradna  bezsilna  mam ochotę płakać. Kładę się wtedy na łóżku  zakładam słuchawki i puszczam muzykę na full. Dokładnie wsłuchuję się w bit  analizuję każde słowo  każde zdanie  wczuwam się w to i ogarniam dany przekaz. Jestem wtedy głucha na wszystko wokół  na cały ten burdel  który mnie otacza.

prywatniepaulina dodano: 5 lipca 2011

Na ogół jestem szczęśliwa, bo generalnie nie mam powodów do smutku. Ale przychodzą takie dni kiedy wkurwia mnie wszystko, kiedy wraca cała moja przeszłość. Czuję się wtedy taka bezradna, bezsilna, mam ochotę płakać. Kładę się wtedy na łóżku, zakładam słuchawki i puszczam muzykę na full. Dokładnie wsłuchuję się w bit, analizuję każde słowo, każde zdanie, wczuwam się w to i ogarniam dany przekaz. Jestem wtedy głucha na wszystko wokół, na cały ten burdel, który mnie otacza.

czuję się jak kretynka  czekając na Twoją wiadomość  która nie nadchodzi. godzinami łudzę się  że pomyliłeś numery  że straciłeś zasięg  bądź padła Ci bateria. nigdy  nie dopuszczam do siebie myśli  że zapomniałeś o moim istnieniu.  zamknij.ryj   3

prywatniepaulina dodano: 5 lipca 2011

czuję się jak kretynka, czekając na Twoją wiadomość, która nie nadchodzi. godzinami łudzę się, że pomyliłeś numery, że straciłeś zasięg, bądź padła Ci bateria. nigdy, nie dopuszczam do siebie myśli, że zapomniałeś o moim istnieniu. /zamknij.ryj < 3

cześć  tu zadowolona ja    zawsze dostaję to czego chcę. uważam  że mam zajebiste życie  chociaż skopało mi tyłek wiele razy  uodporniłam się  jednak wiem  że jest  pierdoloną dziwką  niesprawiedliwe. mam dość użalania się nad sobą  patrzę na wszystko optymistycznie. radzę Wam też zacząć  od razu lepiej się żyje :P pozdrawiam  pieprzona optymistka :

prywatniepaulina dodano: 5 lipca 2011

cześć, tu zadowolona ja ;) zawsze dostaję to czego chcę. uważam, że mam zajebiste życie, chociaż skopało mi tyłek wiele razy (uodporniłam się) jednak wiem, że jest (pierdoloną dziwką) niesprawiedliwe. mam dość użalania się nad sobą, patrzę na wszystko optymistycznie. radzę Wam też zacząć, od razu lepiej się żyje :P pozdrawiam, pieprzona optymistka :)

szczerze? coraz częściej i dotkliwiej mi Go brakuje. tęsknię za dotykiem Jego dłoni na grzbiecie mojej. za muśnięciami Jego warg na moim czole  szyi  karku. znacznie mniej śpię katując się wspomnieniami Jego osoby. głosu  który ciągle powtarzał mi  że mnie nie zostawi  jestem najważniejsza  teraz i już zawsze. chciałabym na powrót to kochane spojrzenie  delikatność  bezustanną obecność.

landriina dodano: 5 lipca 2011

szczerze? coraz częściej i dotkliwiej mi Go brakuje. tęsknię za dotykiem Jego dłoni na grzbiecie mojej. za muśnięciami Jego warg na moim czole, szyi, karku. znacznie mniej śpię katując się wspomnieniami Jego osoby. głosu, który ciągle powtarzał mi, że mnie nie zostawi, jestem najważniejsza, teraz i już zawsze. chciałabym na powrót to kochane spojrzenie, delikatność, bezustanną obecność.
Autor cytatu: definicjamiloscii

miłość nie kończy się na zerwaniu  telefonie do przyjaciółki  rzuceniem krótkiego 'zerwałam z tym idiotą'  choć właśnie to On zakończył związek. tak wygląda zakończenie zabawy  nie czegoś  co dawało niepowstrzymaną radość i przyspieszało kilkakrotnie prędkość jaką biło serce. miłość dobiegając kresu daje o sobie znać najbardziej  bo choć najchętniej wyszłabyś do ludzi  na ognisko  zakupy  spacer  cokolwiek   nie możesz się ruszyć. leżysz z twarzą wbitą w poduszkę mocząc ją łzami  a Twoje serce wrzucając wsteczny zabija Cię od środka wspomnieniem każdej z pięknych chwil  które jeszcze do niedawna były tak jawną rzeczywistością.

landriina dodano: 5 lipca 2011

miłość nie kończy się na zerwaniu, telefonie do przyjaciółki, rzuceniem krótkiego 'zerwałam z tym idiotą', choć właśnie to On zakończył związek. tak wygląda zakończenie zabawy, nie czegoś, co dawało niepowstrzymaną radość i przyspieszało kilkakrotnie prędkość jaką biło serce. miłość dobiegając kresu daje o sobie znać najbardziej, bo choć najchętniej wyszłabyś do ludzi, na ognisko, zakupy, spacer, cokolwiek - nie możesz się ruszyć. leżysz z twarzą wbitą w poduszkę mocząc ją łzami, a Twoje serce wrzucając wsteczny zabija Cię od środka wspomnieniem każdej z pięknych chwil, które jeszcze do niedawna były tak jawną rzeczywistością.
Autor cytatu: definicjamiloscii

powinnam chociaż mieć smutną minę  ale nie. puściłam sobie cudowną piosenkę i mam wyjebane. po jednym skurwielu cierpiałam dobre pół roku  po drugim nie zamierzam. za dużo straciłam na tych frajerów  nie zamierzam więcej tracić. będę zimną suką  potrafię. albo nauczę się. dam radę  kurwa. oni potrafią marnować życie  to ja potrafię mieć ich głęboko w dupie. WSZYSTKICH kurwa.

landriina dodano: 4 lipca 2011

powinnam chociaż mieć smutną minę, ale nie. puściłam sobie cudowną piosenkę i mam wyjebane. po jednym skurwielu cierpiałam dobre pół roku, po drugim nie zamierzam. za dużo straciłam na tych frajerów, nie zamierzam więcej tracić. będę zimną suką, potrafię. albo nauczę się. dam radę, kurwa. oni potrafią marnować życie, to ja potrafię mieć ich głęboko w dupie. WSZYSTKICH kurwa.

i niech mi ktoś powie  że facet to nie świnia  to chyba zdechnę. kiedy zaczynam poważny temat odpisuje 'aha  lol  żal'   albo kiedy kręci z trzema naraz i idzie jeszcze bajerować inne  to jak tu ich nienawidzić? Jezu. dobrze  że w niedziele idę na koncert Big Cyc. przynajmniej będzie mnie słychać w całym mieście  kiedy będę krzyczeć  że facet to świnia.

landriina dodano: 4 lipca 2011

i niech mi ktoś powie, że facet to nie świnia, to chyba zdechnę. kiedy zaczynam poważny temat odpisuje 'aha, lol, żal' , albo kiedy kręci z trzema naraz i idzie jeszcze bajerować inne, to jak tu ich nienawidzić? Jezu. dobrze, że w niedziele idę na koncert Big Cyc. przynajmniej będzie mnie słychać w całym mieście, kiedy będę krzyczeć, że facet to świnia.

weszłam do swojego domu  zalana łzami. usiadłam na kanapie  próbując się ogarnąć. ręce mi się trzęsły  serce wyrywało się z klatki piersiowej  w głowie miałam milion słów  jednak żadne nie zdołało wyrazić moich uczuć. wzięłam fajki od mamy i poszłam na balkon  wypalając je niesamowicie szybko. cały czas myśli chodziły mi po głowie  sprawiając  że czułam się jeszcze gorzej. wyobraziłam sobie inaczej tę sytuację  lepiej. nigdy nie zapomnę tej daty  kiedy spojrzałam Ci w oczy po raz ostatni. bo później już nic nie będzie  nigdy. chyba  że umrę. jak Ty.

landriina dodano: 4 lipca 2011

weszłam do swojego domu, zalana łzami. usiadłam na kanapie, próbując się ogarnąć. ręce mi się trzęsły, serce wyrywało się z klatki piersiowej, w głowie miałam milion słów, jednak żadne nie zdołało wyrazić moich uczuć. wzięłam fajki od mamy i poszłam na balkon, wypalając je niesamowicie szybko. cały czas myśli chodziły mi po głowie, sprawiając, że czułam się jeszcze gorzej. wyobraziłam sobie inaczej tę sytuację, lepiej. nigdy nie zapomnę tej daty, kiedy spojrzałam Ci w oczy po raz ostatni. bo później już nic nie będzie, nigdy. chyba, że umrę. jak Ty.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć