 |
|
nie chcę widzieć tamtych chwil, ale wciąż mam przebłyski
z tamtych chwil przede wszystkim
|
|
 |
|
gdybyśmy mogli cofać nasze akcje, jak taśmę
a podczas przewijania patrzeć na nie i śmiać się
|
|
 |
|
nie mam snów, więc jak mam Cie znaleźć w snach?
|
|
 |
|
plany na przyszłość? raczej na dwa dni w przód
|
|
 |
|
ciężko jest odejść jak tak bardzo tkwisz w tym
|
|
 |
|
pokochasz lub znienawidzisz, lecz nie przejdziesz obojętnie
|
|
 |
|
chcą się porwać na mój łeb, nie dam takiej szansy ścierwom
|
|
 |
|
odchodzisz zabierasz mi tlen i pierdolisz to, że ucieka mi życia sens, heh
|
|
 |
|
choć nie chcę Cię widzieć i tak wiem, że jesteś, obok mnie, i to mnie boli najbardziej, że właśnie w tej chwili tak Ciebie znów pragnę :|
|
|
 |
|
mówiłaś mi, że razem na zawsze, nieważne
|
|
 |
|
masz problem, wielki jak Tatry wracasz przed komputer zrzucić przemyśleń kilogramy
|
|
 |
|
spróbuj w sobie zabić człowiek cały ten syf
|
|
|
|