 |
|
czasami po prostu wiesz, że wśród niektórych osób nie powinnaś przebywać.
|
|
 |
|
stroję się dłużej niż zwykle. włosy wiąże w nienaganny warkoczyk, na nogi zakładam cienkie, czarne rajstopy, wciskam się w czarną spódniczkę, przez głowę już wciągam bluzkę w kwiatki i narzucam na ramiona czarny sweterek. przejeżdżam tuszem po rzęsach, delikatny róż ląduje na policzkach, usta przeciągam jasno-różowym błyszczykiem. dziś czwartek. w czwartki mijamy się na schodach między I a II piętrem.
|
|
 |
|
nie wołaj mnie. jestem trzy kroki do przodu. odwrócę się, ale nie cofnę. nie mogę wrócić.
|
|
 |
|
teraz zrobię wszystko, abyś żałował.
|
|
 |
|
fajnie jest tak tańczyć beztrosko po pokoju w za dużych butach mamy i nie martwić się niczym. nawet tym, że już mnie nie kochasz.
|
|
 |
|
niby go nienawidzisz, a jednak coś Cie do Niego ciągnie.
|
|
 |
|
chłopak staje się mężczyzną, gdy przestaje patrzeć w dekolt,a zaczyna patrzeć w oczy.
|
|
 |
|
chodziło jej o jakąkolwiek zmianę, niekoniecznie lepszą. byleby coś zmienić, by zniszczyć tę rutynę dnia codziennego.
|
|
 |
|
życie to nie spektakl - nie ma próby generalnej.
|
|
 |
|
była tak cholernie szczęśliwa, że aż sama nie mogła w to uwierzyć.. po prostu bała się, że w jednej chwili obudzi się i będzie to tylko jeden z jej snów.. bała się że On zniknie.
|
|
 |
|
wiesz kiedy naprawdę kochasz? kiedy się do Ciebie nie odzywa, odrzuca połączenia, a Ty nadal dzwonisz. kiedy powoduje, że po Twojej twarzy spływają łzy, a Ty nadal chcesz z nim być. kiedy budzisz się w środku nocy i masz ochotę napisać mu sms 'Kocham Cię' chociaż wiesz, że odczyta go dopiero rano.
|
|
 |
|
Nic do cholery nie pachnie już Tobą.
|
|
|
|