 |
|
Moja bariera emocjonalna dzieląca mnie i innych - nie wiem nawet kiedy się nią otoczyłam. Chciałabym znów umieć czuć, cokolwiek - ból, gniew, motylki w brzuchu. A nie czuję nic. Ta bariera zniszczyła mnie od środka.
|
|
 |
|
Jestem odporna na wszelkie uczucia. Wytworzyłam kiedyś barierę wokół mnie, dlatego łatwo było mi żyć, nic nie czułam. W ten sposób się odkochałam, przestałam cierpieć. Byłam wolna, nic mnie nie obchodziło. Teraz, kiedy ktoś ważny pojawia się w moim życiu nie potrafię nic poczuć. Nic. Jestem bez uczuć. Nie wiem jak zniszczyć tą barierę. Chyba boję się, że znowu mogę kogoś pokochać..
|
|
 |
|
lubię nasze nocne rozmowy, zawsze są ciekawsze niż za dnia . ; *
|
|
 |
|
nigdy nikomu go nie oddam, za nic w świecie .
|
|
 |
|
On - początek mojego szczęśliwego życia . ♥
|
|
 |
|
nie umiem tak. nie jestem w stanie mówić 'dobranoc' komu innemu. nie potrafię znieść innych słów, innej składni. nie umiem zaakceptować innych oczu, innego dotyku, innego tonu głosu. nigdy nie pokocham kogoś tak samo, jak kocham jego. / ?
|
|
 |
|
Gdyby sperma świeciła, twoja dupa wyglądałaby jak Las Vegas
|
|
 |
|
-Pójdziemy po colę?
-Jesteś jedyną osobą, która robi cztery błędy w wyrazie "piwo" . ; p
|
|
 |
|
znasz to uczucie kiedy tracimy kogoś niewiarygodnie szybko? kiedy zastanawiasz się jak w tak krótkim czasie tyle mogło się spieprzyć między Wami? gdzie zgubiło się uczucie? gdzie jedynie bezsilność nas ogarnia i nie potrafimy naprawić relacji, choć tak bardzo cierpimy. wyznanie uczuć już nie pomagają, bo uczucia to za mało. jedna wielka kropka. zamiast iść naprzód wracamy do punktu wyjścia, oddalamy się od siebie. chcesz się poddać, bo już nie ma szans, to koniec, koniec jakiegoś etapu.
|
|
|
|