 |
|
nie odkładaj mnie na potem.
|
|
 |
|
Pokaż, że chcesz ze mną wszystko.
|
|
 |
|
kochaj mnie , szanuj i pomagaj , mam nadzieję chyba , że zbyt wiele nie wymagam..
|
|
 |
|
Stoisz jak na krawędzi, nie wiesz czego się złapać,
na osiedlach juz wiedzą, to ta najgorsza szmata
|
|
 |
|
Teraz zazdrość cie szarpie więc rozpuszczasz swój język
jest nienawiść i gniew i nie ma nic pomiędzy
|
|
 |
|
czasu nie marnuj, pierdol tą kurwę rodem z solarium .
|
|
 |
|
Cieszy mnie każdy dzień w którym zapadasz w letarg
|
|
 |
|
Spływa słowo po słowie, wypowiedziane z sercem
patrze w album i czuje te nieczyste intencje
|
|
 |
|
Dzisiaj w jednym szeregu z tymi których szanuje
robie swoje i wbijam lachę w to co tam knujesz
|
|
 |
|
Nie dam po sobie poznać, żalu, goryczy, gniewu
|
|
 |
|
Kochasz trochę inaczej.. o nieobecnych gadasz.
|
|
 |
|
A tak ściśle to chodzi o sytuacje jedną
kiedy myślę dziś o tym, z miejsca ręce mi więdną
|
|
|
|